Bossy, niezwykle potężne istoty, potwory, bez których nie wyobrażamy sobie potyczek w świecie Tibii. Wymawiając słowo "Boss" mamy na myśli przede wszystkim czwórkę najpotężniejszych kreatur, które powstały ponad 4 lata temu. W skład ten wchodzą: Ghazbaran, Morgaroth, Orshabaal oraz Ferumbras. Te 4 demoniczne istoty od zawsze elektryzowały graczy oraz rozbudzały ich wyobraźnię.

Lokalizacja Trójcy Terroru. Czy będziemy musieli o niej zapomnieć?
Jednak ową wyobraźnie rozbudzają coraz słabiej. Dlaczego? Nie, to nie wina botów ani błędnych aktualizacji (czy aby na pewno?), których w historii 15-lecia gry było na pęczki. O co chodzi? No nie złośćcie się, już powiadam, co mi leży na wątrobie. Chodzi tu o fakt, że w ostatnim czasie stwory te przestały się pojawiać. Próżno także szukać informacji o nich w jakichkolwiek statystykach, są one szczątkowe lub przepadły całkowicie. Nie zauważyliście nawet? Ja tak, jednak nie to jest ważne, bowiem trzeba się zastanowić na powodem owej straty.

Na obrazku dostrzegamy, że ostatni atak miał miejsce tuż przed aktualizacją.
Jedną z nich jest może być brak sensu nawiedzania graczy z powodu ciągłego dostawania solidnego łupnia od każdego serwera. Najwcześniej zaginął Ghazbaran, według naszych szacunków nie był widziany ponad miesiąc. Dlaczego Pan Ostrzy postanowił nie nawiedzać ziem tibijskich? Trudno powiedzieć, być może, tak jak wyżej wspomniałem, miał dość ciągłych porażek, więc postanowił solidnie się przygotować i zaatakować z dwukrotną siłą później. Tylko kiedy? Gra bez bossów to nie to samo, prawda? Zresztą podobnie było z pozostałymi kreaturami, jednakże o nich słuch zaginął trochę później.

Na kolejnych obrazkach można dostrzec, że Ghazbarana, Morgarotha i Orshabaala próżno było wyczekiwać w ostatnim miesiącu.
Drugi powód? Być może istnieje jakaś zależność pomiędzy zniknięciem bossów a nadchodzącymi obchodami 15 rocznicy powstania Tibii. Może Cipsoft szykuje jakąś niespodziankę z monstrami w roli głównej? Może będą to ataki jakiś potężnych istot na miasta tibijskie? Trudno powiedzieć, to tylko przypuszczenia znudzonego autora, więc tak do końca nie wiadomo, czy ma to jakikolwiek związek.

Możliwym trzecim powodem, chyba najbardziej prawdopodobnym, jest powiązanie sytuacji z zimową aktualizacją 9.4. Trochę dziwne, że ostatnie ataki miały miejsce najpóźniej tuż przed 14 grudnia, prawda? Oczywiście, że dziwne! Możemy być pewni, że Cipsoft albo coś zepsuł, przez co bossy odpuściły ataki na Tibię, albo specjalnie je wyłączyli.

Tylko po co? Czyżby wspomniany wcześniej wycisk nawet od najsłabszego świata? W końcu obecnie wiele nie trzeba, aby zabić Ghazbarana, który w tej chwili jest najmocniejszym bossem widzianym na oficjalnych serwerach. Wystarczy tylko sprawna drużyna: dwóch rycerzy około 200 poziomu oraz 5-6 magów/paladynów/druidów około 150 poziomu i popularny Ghaz musi podziękować za walkę. Orshabaal to już w ogóle mięśniak. Słyszałem, że na Infernie blokował go knight z 110 poziomem. Przeżył? A jakże! Świetnie dał sobie radę. Prolixus chyba go nazywano, ale działo się to jakieś 4-5 lat temu. Podobnie było z Morgarothem, pamiętam opowieści sprzed kilku lat, kiedy to jeszcze w erze dawnych zasad serwerów Naglorian blokował czerwonego Arcydemona na 112 poziomie. Oczywiście wtedy był to nie lada wyczyn, gdyż Morghi jest nieporównywalnie silniejszy od Orsha, jednakże obecnie zabicie ich nie było już żadnym osiągnięciem.

Mag "blokujÄ…cy" Orshabaala.
Muszę zadać pytanie - gdzie podziały się czasy, gdy to do upolowania bossa potrzeba było zjednania się najpotężniejszych graczy z całego serwera? Na odpowiedź nie czekam, znam ją sam - przeminęły bezpowrotnie. Obecnie wystarczy jedna gildia i chwile stwora są policzone. A wracając do tematu - całkiem prawdopodobne jest, że do takiego samego wniosku doszli twórcy, przez co na razie nie jest dane nam oglądać walk bossów. Tylko dlaczego od razu ich nie wzmocnili? Trudno powiedzieć.
Widzimy więc, że problem jest poważny, na razie jeszcze gracze emocjonują się nowymi terenami, nowymi potworami, a zatem także nowymi bossami, które, podobno, są również mocne i wymagają zgranej drużyny. Jednak pewne jest, że wszyscy w końcu zatęsknimy za dawnymi postrachami ziem tibijskich.
PS Podajcie własne przykłady bohaterskich czynów na swoich serwerach w walce z bossami sprzed lat. Inferna została ukazana przykładowo dla przybliżenia tematu "słabnącej" potęgi bossów.
