Artyku艂y

Jeste艣 tutaj: hunted.pl » artyku艂y » Kobieta na kra艅cu Tibii: 艢ladem inkwizycji

Od mojej pierwszej podr贸偶y min臋艂o sporo czasu! Przez cztery miesi膮ce w臋drowa艂am po krainach Tibii, zwiedzaj膮c wszystkie ciekawe miejsca. W po艂owie wyprawy zabrak艂o w moim ekwipunku pergaminu, dlatego moja wycieczka przed艂u偶y艂a si臋 jeszcze bardziej. Powr贸ci艂am, nios膮c tony zapisanych dokument贸w, legend, ksi膮g i opowiada艅. Zu偶y艂am wiele pi贸r, by opisa膰 to, za czym pod膮偶a艂am, a mianowicie - Inkwizycj膮. Zapraszam na kolejn膮 relacj臋 z serii Kobieta na kra艅cu Tibii.

Pierwsze kroki w biurze Inkwizycji
Swoj膮 przygod臋 rozpocz臋艂am odwiedzaj膮c wschodni膮 cz臋艣膰 miasta Thais, gdzie znajdowa艂a si臋 g艂贸wna miejsc贸wka Inkwizycji. Z pewnych 藕r贸de艂 wiedzia艂am, 偶e kieruje ni膮 m臋偶czyzna o imieniu Henricus. Losy Inkwizycji si臋gaj膮 g艂臋boko korzeni historii miasta, zosta艂a powo艂ana przez w艂adc臋 Thais, by oczy艣ci膰 ziemi臋 rozleg艂ego kr贸lestwa z wszelkiego z艂a i herezji. Inkwizycja to organizacja pe艂na tajnych spisk贸w, kt贸ra ma swoje czarne sekrety. Czym jednak pierwotnie mieli zajmowa膰 si臋 jej cz艂onkowie? 艢wiat mia艂 by膰 ‘wyczyszczony’ z wszelkiego z艂a. Czy jednak tak to wszystko wygl膮da? Czy idea organizacji nie zmieni艂a si臋 pod wp艂ywem ch臋tnych mordu cz艂onk贸w?

Chcia艂am spotka膰 si臋 najpierw z Henricusem, kt贸ry jest odpowiedzialny za rekrutacje i szkolenie nowych cz艂onk贸w. Nie ka偶dy mo偶e zosta膰 pe艂nym inkwizytorem, bowiem ka偶dego ch臋tnego 艣mia艂ka czekaj膮 niezwykle d艂ugie i 艣miertelnie niebezpieczne wyprawy. Czy warto po艣wi臋ca膰 w艂asne 偶ycie, by zosta膰 艂owc膮 czarownic? Tych, kt贸rzy przejd膮 trening jako 偶ywi, czeka miejsce w kr臋gu inkwizytor贸w, oraz specjalny str贸j, dzi臋ki kt贸remu zostaje si臋 rozpoznawalnym w艣r贸d innych jako pogromca herezji!

Tajemna biblioteka
Wracaj膮c jednak do rekrutacji, ka偶dy nowy cz艂onek zostaje wprowadzony w tajniki dzia艂ania organizacji. Uda艂o mi si臋 zyska膰 dost臋p do archiwa w ich tajnej bibliotece, kt贸re przybli偶y艂o mi nieco ich prac臋. Ka偶dy ‘艣wie偶ak’ dostaje sw贸j w艂asny Podr臋cznik Inkwizytora, kt贸ry t艂umaczy jak… przes艂uchiwa膰, oraz jak s膮dzi膰 podejrzanych o herezj臋. Sam podr臋cznik dyskretnie informuje, by obserwowa膰 KA呕DEGO, kto wykazuje jakiekolwiek inne zachowania.

Podr臋cznik Inkwizytora:
Ukryty tekst:
I
Najwa偶niejsz膮 rzecz膮 jest utrzymanie podmiotu w poczuciu nie艣wiadomo艣ci bycia przes艂uchiwanym. Rozpocz臋cie dochodzenia powinno wygl膮da膰 tak naturalnie, jak tylko jest to mo偶liwe. Najlepiej spyta膰 'jak si臋 masz?' natychmiast po wymianie formu艂 przywitania. Je艣li podejrzany odpowie, 偶e trapi go jaka艣 sprawa, natychmiast trzeba poruszy膰 ten temat. Je艣li nie, zapyta膰 go, czy nie mia艂 ostatnio jakich艣 PROBLEM脫W.
II
Nast臋pnie nale偶y zada膰 pytanie, czy nie s膮dzi, 偶e W艁ADZE mog膮 rozwi膮za膰 ten k艂opot. Je艣li potwierdzi, spyta膰 go, czy nie mog艂y one ZAPOBIEC temu problemowi wcze艣niej. Je艣li powie, 偶e rzeczywi艣cie mo偶na by艂o zapobiec problemowi, powinno si臋 go podda膰 obserwacji jako podejrzanego o sk艂onno艣ci do herezji.
Je艣li dot膮d podmiot nie wykaza艂 偶adnych heretyckich zachowa艅, trzeba go spyta膰 o to, czy s膮dzi, 偶e BOGOWIE ZEZWOLILIBY na taki stan rzeczy. Je艣li przyzna si臋, 偶e nie wie, to daje do zrozumienia, 偶e w膮tpi w s艂uszne decyzje boskie i nale偶y go podda膰 obserwacji jako podejrzanego o sk艂onno艣ci do herezji. Je艣li jego wyja艣nienia sugeruj膮 brak zdolno艣ci bog贸w do zapobiegania takim problemom, powinno si臋 go r贸wnie偶 podda膰 obserwacji jako podejrzanego o sk艂onno艣ci do herezji. Je艣li odpowie, 偶e tylko bogowie s膮 zdolni odpowiedzie膰 na to pytanie albo, 偶e bogowie mieli swoje powody, by tak uczyni膰, np. chc膮 podda膰 ludzko艣膰 pr贸bie, mo偶liwym jest, 偶e podejrzany nie przejawia 偶adnych tendencji heretyckich.
III
Je艣li podmiot odpowie, 偶e nie ma 偶adnych problem贸w, nale偶y zapyta膰 go, czy brak takowych mo偶na wyt艂umaczy膰 PRZEZORNO艢CI膭 W艁ADZ. Je艣li zaprzeczy, nale偶y go podda膰 obserwacji jako podejrzanego o sk艂onno艣ci do herezji. Je艣li odpowie twierdz膮co, trzeba go spyta膰, czy brak jakichkolwiek przeciwno艣ci jest r贸wnie偶 spowodowany WOL膭 BOSK膭. Je艣li zaprzeczy, powinno si臋 go podda膰 obserwacji jako podejrzanego o sk艂onno艣ci do herezji. Je艣li dot膮d przes艂uchiwany nie wykaza艂 偶adnych podejrzanych zachowa艅, trzeba zapyta膰 go, czy przewiduje jakie艣 K艁OPOTY w najbli偶szej PRZYSZ艁O艢CI. Je艣li odpowie, 偶e nie, to z pewno艣ci膮 niedbale wykonuje swoje obowi膮zki i nale偶y go podda膰 obserwacji jako podejrzanego o sk艂onno艣ci do herezji. Je艣li powie, 偶e rzeczywi艣cie mog膮 wkr贸tce pojawi膰 si臋 jakie艣 k艂opoty, nale偶y si臋 z nim obej艣膰 zgodnie z zaleceniami akapitu II.

t艂umaczenie: Tibia-Wiki


Jak wygl膮daj膮 same przes艂uchania? Henricus uparcie twierdzi艂, 偶e wszystkie obserwacje s膮 przeprowadzane na cywilizowanym poziomie i nikomu nie dzieje si臋 偶adna krzywda, dop贸ki wina nie zostanie udowodniona. Jak naprawd臋 jest? O moich wspomnieniach z sali przes艂ucha艅 mo偶ecie przeczyta膰 nieco p贸藕niej!

W艣r贸d zapisk贸w znalaz艂am tak偶e inne ciekawe, trudno dost臋pne zwoje pergamin贸w, kt贸re zainteresowa艂yby niejednego poszukiwacza wra偶e艅. Odnalaz艂am stary raport inkwizytor贸w dotycz膮cy portalu do 艣wiata demon贸w! M贸wi on o erupcjach wulkan贸w, kt贸re w艂a艣ciwie otwieraj膮 bramy piekielne dla demon贸w na nasz 艣wiat. Inkwizytorzy przewiduj膮 r贸wnie偶, 偶e nigdy nie b臋dzie masowego ataku, wi臋c nie musimy obawia膰 si臋 najgorszego. Znalaz艂am tam tez kr贸tk膮 histori臋 ma艂ych atak贸w demonicznych armii, kt贸re prawdopodobnie pojawi艂y si臋 jedynie podczas procesu tworzenia. Nied艂ugo potem portale zosta艂y zablokowane.

Raport:
Ukryty tekst:
Potwierdzamy, 偶e Bezlitosna Si贸demka zajmuje miejsce znane jako Piekielne Jamy. Z pomoc膮 wr贸偶b dostrzegli艣my, 偶e przenie艣li swoj膮 mroczn膮 esencj臋 w jakie艣 odleg艂e miejsce z nieznanych nam powod贸w. Jednak jeszcze nie odkryli艣my co to za miejsce. Nie mo偶na dostatecznie wyrazi膰 jak bardzo wa偶ne jest odnalezienie tego miejsca i je艣li to mo偶liwe - zniszczenie go.

Pewne jest, 偶e brama z naszej rzeczywisto艣ci do 艣wiata demon贸w, kt贸ra znajduje si臋 gdzie艣 w Jamach, jest aktualnie nieaktywna. Jej dzia艂anie mo偶na przyr贸wna膰 do wulkanu. Czasem jest tam jaka艣 aktywno艣膰, ale przez wi臋kszo艣膰 czasu nic si臋 nie dzieje, a okazjonalnie zdarza si臋 ogromna erupcja.
Zak艂adamy, 偶e ostatnia du偶a erupcja zasz艂a w czasie zniszczenia Rycerzy Koszmaru. Kilka wcze艣niejszych raport贸w o zwi臋kszonej demonicznej aktywno艣ci zbieg艂o si臋 r贸wnie偶 z wybuchem.
Z obserwacji mo偶na wysnu膰 trzy wnioski: Po pierwsze, Demony nie maj膮 kontroli nad tymi wybuchami, ale pr贸buj膮 by膰 tak aktywne jak to tylko mo偶liwe, kiedy si臋 zdarza.
Po drugie, Demony nie potrafi膮 przewidzie膰 daty erupcji, dlatego zorganizowane wysi艂ki jej wykorzystania s膮 op贸藕nione.
Po trzecie, wybuchy nie s膮 dostatecznie sta艂e, 偶eby zapewni膰 d艂u偶sz膮 kampani臋 bez ryzyka utraty wielu pot臋偶nych Demon贸w.
Najgorsz膮 rzecz膮, kt贸ra mo偶e si臋 zdarzy膰 jest to, 偶e du偶a ilo艣膰 mniej pot臋偶nych Demon贸w mo偶e zosta膰 w naszym 艣wiecie juz na zawsze. Podczas wybuchu mog膮 by膰 pod przewodnictwem swoich lider贸w, ale kiedy si臋 sko艅czy, przyw贸dcy wr贸c膮 do swojego 艣wiata pozostawiaj膮c chaotyczn膮 armi臋 w naszej rzeczywisto艣ci.
Tak d艂ugo jak Rycerze Koszmaru bronili bram, kt贸rzy w dodatku musieli wcze艣niej zna膰 daty erupcji, Demony by艂y pokonywane ju偶 w momencie materializacji, kiedy by艂y najmniej odporne. Teraz, kiedy Jamy s膮 stracone i opanowane przez hordy Demon贸w, atak staje si臋 coraz bardziej prawdopodobny.

W przesz艂o艣ci nie by艂o 偶adnej masowej inwazji Demon贸w i prawdopodobnie nie b臋dzie takiej i w przysz艂o艣ci. Gdyby Demony mia艂y tak膮 okazj臋, na pewno by z niej skorzysta艂y. Przynajmniej kilka Arcy Demon贸w z艂apa艂oby t臋 szans臋 a spiskowkcy tacy jak Bezlitosna Si贸demka na pewno ma tak膮 moc, by zaatakowa膰 nasz 艣wiat, jednocze艣nie broni膮c w艂asnego. To na pewno nie brak ambicji trzyma Demony z dala od najazdu, musz膮 istnie膰 jakie艣 inne si艂y, kt贸re powstrzymuj膮 taki atak.

Przed stworzeniem ludzi pojawi艂o si臋 kilka wydarze艅, kt贸re mog膮 by膰 interpretowane jedynie jako ataki demonicznych armii, pr贸bujacych powstrzyma膰 proces tworzenia. Nieludzkie si艂y m贸wi膮 o kilku armiach, kt贸re najecha艂y nasz 艣wiat w przeci膮gu wielu wiek贸w.
Wi臋kszo艣膰 tych inwazji prowadzi艂o do jakich艣 mrocznych siedlisk magii. Stamt膮d wspania艂e moce otwiera艂y bram臋 przez kt贸r膮 demoniczne si艂y wnika艂y do naszego 艣wiata.
Brama zosta艂a otwarta, armia j膮 przekroczy艂a i brama prawdopodobnie zn贸w si臋 zamkn臋艂a. Atakuj膮ce armie nie mia艂y posi艂k贸w i w ko艅cu zosta艂y zniszczone. Demoniczni przyw贸dcy rzadko pojawiali si臋 na polu bitwy, prawdopodobnie przyzywani przez swoich podw艂adnych na kr贸tki czas. Wi臋c w przeciwie艅stwie do popularnych przekona艅, wydaje si臋 mo偶liwe, 偶e wielkie armie Demon贸w wkroczy艂y do naszego 艣wiata, kiedy pojawi艂y si臋 specjalne okoliczno艣ci. Naszym priorytetem jest dowiedzie膰 si臋 co to za specjalne okoliczno艣ci.

t艂umaczenie: Tibia-Wiki.


Nie dano mi zbyt wiele czasu, by zag艂臋bi膰 si臋 w reszt臋 ksi膮g, ale zapami臋ta艂am takie tytu艂y jak „Wrogowie prawdziwej wiary”, „Plany Si贸demki odno艣nie Edron”, oraz ca艂膮 seri臋 o zagro偶eniu ze strony Ko艣cianych W艂adc贸w.

Rekrutacja
Henricus, kt贸ry jak sam twierdzi zosta艂 powo艂any na to stanowisko przez ko艣ci贸艂 b贸stw, zarz膮dza przyjmowaniem nowych cz艂onk贸w. 呕eby zosta膰 inkwizytorem musisz oczywi艣cie potwierdzi膰, 偶e jeste艣 wierz膮cym, wtedy bez problemu mo偶esz zacz膮膰 sw贸j trening. Trudno zaimponowa膰 Henricusowi, dlatego musimy po艣wi臋ci膰 wiele czasu i krwi, by pozwoli艂 nam do艂膮czy膰 do organizacji. Ju偶 na samym pocz膮tku musimy wykaza膰 si臋 i przes艂ucha膰 stra偶nik贸w Thais. Widocznie zarz膮dcy Inkwizycji trudno zaufa膰 nawet stra偶nikom Kr贸la! Na ka偶dym kroku towarzyszy膰 nam b臋dzie woda 艣wi臋cona, kt贸r膮 nam podaruje, by pomog艂a nam w treningu. Dopiero po zako艅czeniu wszystkich misji, kt贸re nam zleci, b臋dziemy mogli sta膰 si臋 pe艂nymi inkwizytorami. Zadania na pocz膮tku wydaj膮 si臋 proste, jednak z ka偶d膮 kolejn膮 misj膮 od Henricusa, nasze bezpiecze艅stwo jest coraz bardziej zagro偶one. Ch臋tnym przyjdzie zmierzy膰 si臋 z wampirami, czarownicami, duchami zmar艂ych, a potem… demonami! Tylko najdzielniejsi s膮 w stanie uko艅czy膰 ca艂y trening i zasili膰 grup臋 pogromc贸w z艂a.

Carlin miastem herezji!
Doskonale znamy podej艣cie samego Tibianusa do miasta kobiet, jakim jest Carlin. W艂adca wierzy, 偶e jednego dnia str膮ci Kr贸low膮 Eloise z tronu i odzyska utracon膮 koloni臋. Stosunek Inkwizycji do Carlin r贸wnie偶 nie jest pozytywny. Henricus wierzy, 偶e Carlin i Thais wkr贸tce zawr膮 pakt pokoju i wtedy jego organizacja wkroczy do miasta. Twierdzi, 偶e jest to miejsce grzechu, dlatego te偶 planuje og贸ln膮 „czystk臋” Carlin z wszelkiej herezji i z艂a. M贸wi r贸wnie偶, 偶e w tym wypadku inkwizycja b臋dzie mia艂a sporo pracy przy tym.

Przes艂uchania
Ukradkiem uda艂o mi si臋 dosta膰 na dolne pi臋tro, gdzie mia艂a znajdowa膰 si臋 sala przes艂ucha艅. Zamiast tego, zasta艂am zimne, wilgotne lochy i przyrz膮dy tortur. A wi臋c tak ma wygl膮da膰 „cywilizowane przes艂uchanie”? Z loch贸w dobiegaj膮 krzyki takie jak „Przyznaj臋 si臋!”, „Zabierz to ode mnie!”, kt贸re 艣wiadcz膮, 偶e wszystkie „Podmioty obserwacji”, o kt贸rych m贸wi podr臋cznik inkwizytora, s膮 poddawane m臋czarniom, by wydoby膰 z nich informacje. Idea przes艂ucha艅 z podr臋cznik贸w zosta艂a naruszona - zamiast cywilizowanych obserwacji, rozp臋ta艂a si臋 rze藕 po艣r贸d mieszka艅c贸w Kr贸lestwa. Czy tak mia艂o to wszystko wygl膮da膰, kiedy organizacje powo艂a艂 Tibianus? Czy jego poddani mieli by膰 torturowani? Je艣li Kr贸l mia艂 inne pomys艂y na dzia艂anie inkwizycji, to Henricus nie藕le namiesza艂.

Polowanie na czarownice i wampiry!
Zabra艂am si臋 z grup膮 m艂odych wojownik贸w, kt贸rych czeka艂 trening. Czeka艂y ich dwie misje, w kt贸rych celem by艂y czarownice, oraz nie艣miertelni. Z Femor Hills polecieli艣my dywanem, by dotrze膰 na miejsce sabatu czarownic. Zadaniem nowych mia艂o by膰 rozgromienie ugrupowania i zdobycie pewnej ksi臋gi. Podczas mordowania nie艣wiadomych ataku kobiet, wykrzykiwali imiona b贸stw Tibijskich. Czy faktycznie Ci, kt贸rzy spogl膮dali na nas z g贸ry chcieli krwi na r臋kach ludzi? Czarownice s膮 g艂贸wnym celem inkwizytor贸w. Wierz膮, 偶e kobiety, kt贸re zajmuj膮 si臋 magi膮 sprzeciwiaj膮 si臋 Tibianusowi i s膮 zagro偶eniem dla Kr贸lestwa. Os膮dzaj膮 je r贸wnie偶 o herezje i sprowadzanie z艂a na ziemie Tibijskie. Czy jest to prawd膮? Czy ukryte g艂臋boko w jaskiniach czarownice wa偶膮ce swoje eliksiry spiskuj膮 przeciwko Kr贸lowi? Historia nie wspomina atak贸w z ich strony na Kr贸lestwo, wi臋c czego Tibianus si臋 obawia? A mo偶e jest to przykrywka i tak naprawd臋 boi si臋, 偶e zn贸w dojdzie do buntu kobiet na jego ziemiach (Jak w przypadku Carlin) i stara si臋 wymordowa膰 podejrzane istoty p艂ci 偶e艅skiej? Pozostaje nam tylko zastanawia膰 si臋 nad celem morderstw na czarownicach.

Dowodem na zag艂ad臋 wampir贸w przez Inkwizycj臋 jest jedna ze zleconych misji podczas treningu. Przyzwyczaja ona ch臋tnego do cz臋stych polowa艅 na nie艣miertelnych. Znajduj膮c ksi臋g臋 dotycz膮c膮 bada艅 nad wampirami, odkry艂am, 偶e nie wszystkie istoty nocy s膮 od razu zabijane. Czasem zostaj膮 pojmane i zniewolone w lochach biura inkwizycji, potem torturowane. Jak sami autorzy twierdz膮, ma艂o informacji da si臋 z nich wyci膮gn膮膰, dlatego podczas zam臋czania obserwowana jest wampirza regeneracja cia艂a. Inkwizytorzy testuj膮 nowe metody zadawania b贸lu nie艣miertelnym. Opisuj膮 r贸wnie偶 dzia艂anie s艂o艅ca na sk贸rze wampir贸w. Istoty te obraca艂y si臋 w popi贸艂 po kilku minutach; niekt贸rych „ocalili” przed 艣mierci膮 jeszcze zanim dosz艂o do kompletnego spalenia, by kontynuowa膰 te okropne eksperymenty. Mo偶emy zauwa偶y膰 informacje o stosowaniu ognia, kwasu, magicznych broni, trucizny oraz 艣wi臋conych ko艂k贸w.

Pycha inkwizytor贸w
Morduj膮 i torturuj膮, m贸wi膮c, 偶e robi膮 to w imi臋 dobra Kr贸lestwa. 艢cigaj膮 czasem nawet niewinnych, by sprowadzi膰 ich do ciemnych loch贸w i sprawia膰 b贸l, aby Ci w desperacji przyznali si臋, tylko po to, by potem zosta膰 zabitym. Jednak nie tylko chc膮 krwi na r臋kach, ale tak偶e s艂awy. Pragn膮 w艂adzy i bycia pot臋偶nym. Dowodem na to s膮 zapiski z dziennika jednego z inkwizytor贸w. Pokazuj膮 one, jak bardzo kieruje nimi pycha.
"... i tajemna formu艂a b臋dzie MOJA! B臋d臋 najwi臋kszym z wszystkich kap艂an贸w!"
"Nic nie stanie mi na drodze, zmia偶d偶臋 ka偶dego kto mi si臋 sprzeciwi."
"[…]A kiedy s艂o艅ce zajdzie, ja b臋d臋 najpot臋偶niejszym stworzeniem w kr贸lestwie."
Dziennik Inkwizytora, Cz. I
Ukryty tekst:

Dzie艅 34: W ko艅cu j膮 znale藕li艣my. Na 艣wi臋te moce wszystkich boskich stworze艅, t膮 by艂o bardzo trudno z艂apa膰. Niech wszystkie czarownice sp艂on膮 w wiecznych ogniach piek艂a. Ale nie ma czasu na wypoczynek; ta wied藕ma nie jest t膮, kt贸rej szukam. Kolejne rozczarowanie. Ale pozostan臋 silny - Nie, ja *musz臋* by膰 silny! Dla kr贸la i wszystkich dobrych stworze艅 ludzko艣ci...

Dzie艅 35: Ta plugawa kreatura! To nie by艂a ona, prawdziwa musia艂a zaczarowa膰 mnie i moich stra偶nik贸w. Kiedy ta, kt贸r膮 wzi臋li艣my za czarownic臋 sp艂on臋艂a na stosie, urok przesta艂 dzia艂a膰. Kolejna niewinna kobieta zamordowana przez t臋 z艂膮 wied藕m臋.

Dzie艅 36: Teraz jestem ju偶 pewien, ona musi by膰 w mocy diabelnej formu艂y, kt贸ra pozwala bezbo偶nym poplecznikom Zathrotha umacnia膰 swoje fizyczne i magiczne moce poprzez p臋dzenie mikstury z bogobojnych ludzi. Znowu uda艂o jej s臋 uciec. Nabili艣my na pal jej cztery pomocnice w Carlin, ale jej samej uda艂o si臋 uciec z podw贸jnie strze偶onej celi. Kr贸lowa by艂a bardzo... niezadowolona ze 艣mierci swoich czterech obywateli. W膮tpi臋 czy powiedzia艂aby chocia偶 s艂owo, gdyby to byli m臋偶czy藕ni.

Dzie艅 40: Wreszcie! Pozna艂em jej imi臋! To Wyda. W ko艅cu j膮 upoluj臋, przysi臋gam. A kiedy j膮 z艂api臋, tylko ja b臋d臋 w posiadaniu magicznej formu艂y...

Dzie艅 45: 艢cigali艣my j膮 do regionu Femur Hills. Nie odnosz臋 wra偶enia, 偶e ona ucieka, wydaje si臋, 偶e raczej 艣pieszy si臋, by dotrze膰 do jakiego艣 konkretnego miejsca - gdybym tylko wiedzia艂 jakiego i po co.

Uda艂o mi si臋 wys艂a膰 moich najlepszych zwiadowc贸w, by j膮 wyprzedzili i urz膮dzili zasadzk臋. To b臋dzie dzie艅 mojego najwspanialszego zwyci臋stwa. S艂awa Inkwizytora, kt贸ry pokona艂 poplecznik贸w Zathrotha... i tajemna formu艂a b臋dzie MOJA! B臋d臋 najwi臋kszym z wszystkich kap艂an贸w!
t艂umaczenie: Tibia-Wiki


Dziennik Inkwizytora, Cz. II
Ukryty tekst:

Dzie艅 47: Wydaje si臋, 偶e wszystko dzieje si臋 po mojej my艣li. Zwiadowcy wys艂ali wiadomo艣膰, 偶e zasadzka jest gotowa na Mo艣cie Krasnolud贸w. Kiedy to wszystko si臋 sko艅czy, wszyscy b臋d膮 musieli ukl臋kn膮膰 przede MN膭! Z t膮 formu艂膮 w moich r臋kach i martw膮 Wyd膮, b臋d臋 najwi臋kszym spo艣r贸d wszystkich stworze艅. Nic nie stanie mi na drodze, zmia偶d偶臋 ka偶dego kto mi si臋 sprzeciwi.

Dzie艅 48: Nie! Nie! Z pomoc膮 nieludzkich mocy uda艂o jej si臋 uciec na bagna. Musi mie膰 gdzie艣 tajemn膮 kryj贸wk臋. Musimy j膮 odnale藕膰. Moi doradcy chcieli si臋 wycofa膰. Bredzili co艣 o niebezpiecze艅stwach bagien i jakich艣 "zagro偶eniach" dla oddzia艂贸w. Ha! Tch贸rze. Rozkaza艂em ich 艣ci膮膰, a ich g艂owy nabi膰 na w艂贸cznie. Nikt nie b臋dzie mi si臋 sprzeciwia膰. Wyruszymy jutro o 艣wicie. A kiedy s艂o艅ce zajdzie, ja b臋d臋 najpot臋偶niejszym stworzeniem w kr贸lestwie.

t艂umaczenie: Tibia-Wiki




Idea post臋powania Inkwizycji zmieni艂a si臋, odk膮d organizacja zosta艂a za艂o偶ona. Mia艂a to by膰 grupa odwa偶nych wojownik贸w stawiaj膮cych czo艂a niebezpiecznym demonom, kt贸re naje偶d偶aj膮 nasze ziemie i broni膮ca naszego 偶ycia przed z艂ymi mocami. Teraz jest pe艂na rz膮dnych w艂adzy chciwc贸w, kt贸rzy pragn膮 艣mierci i krwi. Jak mamy 偶y膰 w bezpiecze艅stwie, skoro gro藕ni s膮 nawet nasi obro艅cy?

艢wiaty podgl膮dowe 2012-05-12 11:39
Znajd藕 sw贸j kolor! 2012-02-10 20:46
 

poradniki