Od zarania dziej贸w, wiele os贸b zadaje sobie jedno pytanie; jak powsta艂a magia? Czy zosta艂a zes艂ana przez bog贸w, czy te偶 by艂a darem wewn臋trznym? Czy pochodzi z natury? Cho膰 wiele 艣mia艂ych poszukiwaczy stara艂o si臋 odnale藕膰 cho膰 cie艅 ksi臋gi, kt贸ra mog艂aby opisywa膰 pocz膮tki magii, to 偶adnemu z nich si臋 to nie uda艂o. Istnieje zaledwie kilka m臋drc贸w, kt贸rzy wiedz膮 nieco wi臋cej od zwyk艂ego nie艣miertelnika na temat czar贸w. S膮 to nauczyciele magii z Akademii na Edron. Wiele kosztowa艂o mnie, 偶eby czarodzieje zechcieli wtajemniczy膰 mnie w ich sekrety.

Pewne ksi臋gi, strze偶one w skarbcach Akademii, g艂臋boko pod ziemi膮 podaj膮, 偶e magia jest skutkiem ubocznym tworzenia 艣wiata. Podczas, gdy pot臋偶ni bogowie formowali nasz 艣wiat, ulotni艂 si臋 tajemniczy gaz. Bogowie zaprzestali tworzenia 艣wiata na dziewi臋膰 tysi膮cleci, w obawie, 偶e gdy stworz膮 偶ywe stworzenia, dadz膮 im pot臋偶n膮 bro艅 tak膮 jak magia. Gdy stw贸rcy ponowili prac臋 nad 艣wiatem, gaz powoli osiada艂 si臋 w tibijskim 艣wiecie. Tak zrodzi艂a si臋 magia. Wch艂one艂a w cia艂a ludzkie i zwierz臋ce, a nawet cia艂a bestii i monstr贸w. Tym sposobem, z艂o na 艣wiecie zacz臋艂o si臋 szerzy膰. Monstra i bestie przekazywa艂y wiedz臋 o magii z pokolenia na pokolenie, w ko艅cu nawet g艂upi orkowie wyszkolili swoich szaman贸w i dzika rasa minotaur贸w, niegdy艣 zamieszkuj膮ca wy艂膮cznie podziemia, odwa偶y艂a si臋 wyj艣膰 na powierzchnie maj膮c swoich magicznych przedstawicieli.

Ludzie post臋powali podobnie. Wi臋kszo艣膰 stworze艅 pochodz膮cych od swoich przodk贸w ma艂p z Banuty, uzale偶niali si臋 od magii, wyznawaj膮c r贸偶ne religie, tworz膮c te偶 swoje kulty. W skrajnych przypadkach przywo艂ywano demony z piekielnych otch艂ani. Owe demony przywo艂ywane s膮 do dzi艣. Jeden mag, kt贸rego rodzice byli nekromantami zamieszkuj膮cymi podziemia grobowc贸w na Darashii, odziedziczy艂 niewyobra偶alny talent magiczny. Do dzi艣 swobodnie mo偶e odradza膰 si臋 i przywo艂ywa膰 demony. Wszyscy wiedz膮, 偶e mam na my艣li s艂ynnego Ferumbrasa. Tak偶e inna odmiana z艂ych mag贸w zacz臋艂a studiowa膰 magi臋, aby specjalizowa膰 si臋 w okre艣lonej dziedzinie. Infernali艣ci wybrali magi臋 ognia, lodowe wied藕my wybra艂y magi臋 mrozu, Warlocy zdecydowali polepsza膰 si臋 w czarnej odmianie magii - tak te偶 powstali czarnoksi臋偶nicy. Wyrdin u偶yczaj膮c mi tej ksi臋gi ostrzega艂, 偶e nie wszystkie informacje zawarte w tej ksi臋dze s膮 prawd膮, ale na dzie艅 dzisiejszy czarodzieje z Edron opieraj膮 si臋 na tej wiedzy, gdy偶 nie uda艂o im si臋 odkry膰 innego 藕r贸d艂a.

Akademia na Edron zacz臋艂a swoj膮 dzia艂alno艣膰 kilkaset lat temu, aby ochroni膰 ludzkie talenty magiczne przed zej艣ciem na z艂膮 drog臋 i zbudowa膰 armi臋, kt贸ra pewnego dnia b臋dzie zdolna odes艂a膰 demony i ich poplecznik贸w raz na zawsze z dala od ludzkiego 艣wiata (potem powsta艂a Inkwizycja, pragn膮ca wesprze膰 mag贸w z Edron). Gdyby nie m臋drcy z Akademii, pewnie teraz byliby艣my kontrolowani przez nekromant贸w czy kultyst贸w. Przecie偶 to Akademia na Edron zaopatrza sklepy magiczne we wszystkich miastach. Przecie偶 to oni ucz膮 nas najpot臋偶niejszych czar贸w. Pot臋偶ne eksplozje dla mag贸w, czy umiej臋tno艣膰 leczenia druid贸w to zas艂uga odwiecznych nauk czarodziej贸w z Edron! W jakim celu ty u偶ywasz magii? Zabijasz bli藕nich, wszczynasz kolejne wojny? Czy mo偶e walczysz z demonami, nieustannie polepszasz swoje umiej臋tno艣ci, aby pewnego dnia sprosta膰 z艂u, kt贸re poch艂ania Tibi臋?
