Artyku艂y

Jeste艣 tutaj: hunted.pl » artyku艂y » Odbi贸r sylwetki Rookstayera przez graczy z Maina

Jak zapewne wiedz膮 wszyscy u偶ytkownicy gry zwanej Tibi膮, nim nasze pixelowe postacie dotr膮 na Mainland po drodze przej艣膰 musz膮 kilka etap贸w, maj膮cych na celu przygotowanie nowych, nieobytych ze zwyczajami dzieci臋cia CipSoftu graczy do gry. Ka偶dy 偶贸艂todzi贸b, jak r贸wnie偶 ka偶dy, kto pragnie za艂o偶y膰 now膮 posta膰, przygod臋 rozpoczyna od Wyspy Tutorialowej, kt贸ra zaznajamia nas z podstawami Tibii takimi jak poruszanie si臋, rozmowa z NPC, zabijanie, handel et cetera, a kiedy nasze bitmapowe alter ega dotr膮 do ko艅ca poradnika przechodz膮 na Wysp臋 Nowych. Tam wykonuj膮 pierwsze trudniejsze questy, borykaj膮 si臋 z problemami 艣mierci i ucz膮 si臋 nieco zaawansowanej formy gry, a gdy poziom ich do艣wiadczenia dobrnie do magicznej 贸semki biegn膮 do Wyroczni, kt贸ra z 艂agodnym u艣miechem przenosi ich na Isle of Destiny, by tam mogli spotka膰 si臋 ze swoim przeznaczeniem. Ale czy wszyscy? Niekoniecznie. Ci, kt贸rzy zdecydowali si臋 zignorowa膰 zach臋caj膮c膮 ich do dalszego rozwoju Wyroczni臋 pozostali na Rookgaardzie, a od po艂膮czenia s艂贸w Rookgaard i stay narodzi艂 si臋 termin Rookstayer, opisuj膮cy tych w艂a艣nie 艣mia艂k贸w jako Tych, kt贸rzy pozostali na Rookgaardzie.




Gra Rookstayerem opiera si臋 na kilku czynno艣ciach, a wszystkie wymagaj膮 du偶o czasu i cierpliwo艣ci. I tak wymieni膰 tu mo偶emy na przyk艂ad kolekcjonerstwo, czyli nami臋tne poszukiwanie rzadkich przedmiot贸w w stylu knife'贸w, jajek wielkanocnych, wycofanych ze sprzeda偶y runek czy addonowych itemk贸w, a tak偶e zbieranie jak najwi臋kszej ilo艣ci z艂otych monet, kt贸rych stosy mo偶na p贸藕niej wymieni膰 na stosy platynowe, czy w ko艅cu tak upragnione kryszta艂owe cacuszka. Mamy r贸wnie偶 zbieractwo, odnog臋 kolekcjonerstwa, ten jednak proceder opiera si臋 na gromadzeniu owoc贸w, warzyw i innego lekkiego, a niezbyt cz臋sto wyst臋puj膮cego rookgaardzkiego jedzenia, przyk艂adowo jab艂ek, wi艣ni, marchewek czy plastr贸w 艂ososia. Gra Rookstayerem opiera si臋 r贸wnie偶, co oczywiste, na wiecznych polowaniach, zabijaniu potwork贸w i uzyskiwaniu jak najwi臋kszego poziomu do艣wiadczenia w celu bycia najlepszym spo艣r贸d najlepszych, cho膰 wydaje mi si臋, i偶 ciekawsze mo偶e by膰 podziwianie rosn膮cej trawy, ni偶 偶mudne pr贸by podniesienia swojego lvlu z 70 na 71. Wykonywanie wszystkich mo偶liwych quest贸w to r贸wnie偶 obowi膮zek szanuj膮cego si臋 Rookstayera; wszak co to za bohater, kt贸ry cho膰 raz nie zakupi艂 konta premium, by m贸c do艣wiadczy膰 emocji p艂yn膮cych z zabijania goblin贸w i chwa艂y po powrocie w gustownych sanda艂kach...? Niekt贸rzy wielbiciele Wyspy Nowych znajduj膮 r贸wnie偶 inne zaj臋cia, kt贸re uprzyjemniaj膮 im 偶ycie na Rookgaardzie, na przyk艂ad zbieraj膮 si臋 w kilkuosobowe grupki i zaopatrzeni w skrzynki p臋dz膮 zastawia膰 pu艂apki na nie艣wiadomych niczego, mniej do艣wiadczonych graczy, b膮d藕 odwrotnie, na kanale trade za niewielk膮 op艂at膮 proponuj膮 innym swoje us艂ugi w wykonaniu zada艅 i efektywniejszym zdobywaniu do艣wiadczenia. Zwykle jednak ci, kt贸rzy zdobyli lvl wy偶szy od magicznego progu statystycznej dwudziestki sz贸stki stoj膮 po lewej stronie wej艣cia do Akademii Seymoura i prowadz膮 lu藕ne pogaduszki, lansuj膮c si臋 przy tym swoim poziomem, zdobytymi addonami i b艂yskotliwym 偶artem.
Jednak偶e, wiod膮cy swoje beztroskie 偶ycie Rookstayerzy mog膮 nie zdawa膰 sobie sprawy z tego, co o podj臋tej przez nich decyzji o zignorowaniu G艂贸wnego Kontynentu i wiecznej zabawie w bezpiecznej strefie bez wzajemnego zabijania s膮dz膮 ci, kt贸rych Wyrocznia odprawi艂a na Wysp臋 Przeznaczenia. Jaka jest zatem opinia zdecydowanej wi臋kszo艣ci spo艣r贸d Tibijczyk贸w na temat sylwetki zwyk艂ego Rookstayera...?




Wed艂ug ca艂kiem sporej ilo艣ci graczy, kt贸rzy swoimi pixelowymi postaciami biegaj膮 po tibijskim 艣wiecie w poszukiwaniu skarb贸w i przyg贸d, sztampowy Rookstayer to bitmapowe uosobienie niezwykle irytuj膮cego insekta, kt贸rego wszyscy nie znosz膮, ale nikt nie potrafi na dobre wypleni膰. Tibijczycy wypowiadaj膮cy si臋 na wszelakich forach tematycznych, prowadz膮cy rozmowy w trakcie 膰wiczenia umiej臋tno艣ci, czy nawet wymieniaj膮cy si臋 lu藕nymi pogl膮dami podczas ploteczek pod blokiem zwykle uwa偶aj膮, i偶 Rookstayerzy to istoty zrodzone z matki Botterki i ojca Trolla, dziedzicz膮cy po swoich znienawidzonych przez wszystkich graczy rodzicach najgorsze cechy: z艂o艣liwo艣膰, spryt, przebieg艂o艣膰, irytuj膮cy spos贸b bycia, egoistyczne nastawienie do innych, sk膮pstwo i sk艂onno艣ci do z艂odziejstwa. W opinii przyt艂aczaj膮cej wi臋kszo艣ci eksploatator贸w tibijskiej ziemi ci, kt贸rzy zostaj膮 Rookstayerami post臋puj膮 tak z kilku powod贸w. Przede wszystkim zarzuca im si臋 g艂upot臋 popieran膮 tez膮, jakoby w艂a艣ciciele char贸w hasaj膮cych weso艂o po Wyspie Nowych nie mieli poj臋cia o istnieniu G艂贸wnego Kontynentu, tudzie偶 nie potrafili si臋 na niego dosta膰. Przed wprowadzeniem blokady, kt贸ra uniemo偶liwia opuszczenie Rokgaardu postaciom powy偶ej 10 lvla, "uczynni" gracze chcieli nawet u艣wiadamia膰 Rookstayer贸w: prowadzili ich przed oblicze Wyroczni i drog膮 prywatnej wiadomo艣ci wysy艂ali im instrukcje, jak nale偶y pod膮偶a膰 z tradycyjnym duchem gry. Kolejny epitet, jaki cz臋sto pojawia si臋 w debatach na temat s艂uszno艣ci bytowania os贸b zakochanych w Roograardzie to tch贸rz 艂akn膮cy s艂awy. Panuje prze艣wiadczenie, 偶e Rookstayerzy to osoby boj膮ce si臋 stan膮膰 twarz膮 w twarz z ogromem G艂贸wnego Kontynentu, przera偶one wizj膮 silnych potwor贸w, obfito艣ci膮 wszelakich quest贸w, a przede wszystkim zatrwo偶one obecno艣ci膮 szalbierskich zab贸jc贸w, popularnie znanych jako budz膮cy groz臋 i irytacj臋 PK. Uwa偶a si臋, 偶e rozgoryczeni z g贸ry skazanym na niepowodzenie bytowaniem na Mainlandzie, Rookstayerzy postanowili pozosta膰 na Wyspie Nowych i zdoby膰 s艂aw臋. Jak jednak mo偶na zdoby膰 poklask na wyspie, kt贸ra powinna by膰 tylko przej艣ciowym etapem w d艂ugim i pe艂nym przyg贸d 偶yciu ka偶dej pixelowej postaci? Ano zaopatruj膮c si臋 w najlepszy dost臋pny ekwipunek, wyruszaj膮c na likwidacj臋 stworze艅 pokroju paj膮k贸w, ork贸w i minotaur贸w, zdobywaj膮c coraz wy偶szy poziom do艣wiadczenia i w ko艅cu kolekcjonuj膮c najrzadsze, najbardziej po偶膮dane rookgaardzkie itemy. 呕mudno艣膰 i d艂ugotrwa艂o艣膰 podejmowanych dzia艂a艅 nie zniech臋ca owner贸w postaci pozostaj膮cych na Wyspie Nowych, poniewa偶 ju偶 po wbiciu 20 poziomu mog膮 poczu膰 si臋 kim艣 lepszym od walcz膮cych ze szczurami, wyposa偶onych w najprostsz膮 maczug臋 pixelk贸w, stale wo艂aj膮cych rozpaczliwie "fraj itenz, plax!!!1".
Postanowi艂am skonfrontowa膰 utart膮, w臋druj膮c膮 po internecie opini臋 o typowych Rookstayerach ze zdaniem graczy z krwi i ko艣ci, kt贸rzy maj膮 w艂asne zdanie o niniejszym zagadnieniu, niekoniecznie pokrywaj膮ce si臋 z tym, co cz臋sto pr贸buj膮 przedstawia膰 nam strony o tematyce tibijskiej. Jednym z tych, kt贸rych poprosi艂am o po艣wi臋cenie mi chwili czasu by艂 Varnor Rakayer, 41-lvlowy paladyn z Lunary.

Zapewne dobrze jest Ci znane zjawisko "rookstayerstwa". Jak zapatrujesz si臋 na dzia艂alno艣膰 Rookstayer贸w i co s膮dzisz o rezygnowaniu z gry na G艂贸wnym Kontynencie na rzecz gry na Wyspie Nowych?
My艣l臋, 偶e to kwestia gustu. S膮 tacy, kt贸rzy za cel gry postawi膮 sobie odkrycie wszystkich tajemnic Wyspy Nowych - 偶mudne zn臋canie si臋 nad szkieletami i rotwormami, wolno rosn膮cy poziom, rzucanie lootbag贸w i chowanie ich po mie艣cie przynosi im satysfakcj臋 wi臋ksz膮, ni偶 nieko艅cz膮ca si臋 przygoda na mainie. Problem polega na tym, 偶e tego typu gracze blokuj膮 innym osobom o niekoniecznie takich samych pogl膮dach mo偶liwo艣膰 szybkiego rozwoju. Do gry wchodzi kto艣 nowy, chce szybko osi膮gn膮膰 8 poziom i wyby膰 do upragnionego Thais - czeka go przykra niespodzianka w postaci zaj臋tych spawn贸w i bot贸w. By膰 Rookstayerem - czemu nie, ale w taki spos贸b, 偶eby nie uprzykrza膰 nikomu 偶ycia.

Jak s膮dzisz - dlaczego gracze decyduj膮 si臋 pozostawa膰 na Rookgaardzie?
Jak ju偶 wspomnia艂em wcze艣niej - niekoniecznie cieszy ich ci膮g艂a rywalizacja pomi臋dzy graczami, niebezpiecze艅stwo jakie nios膮 ze sob膮 PKerzy. Chc膮 zamkn膮膰 si臋 w swoim ma艂ym, ciasnym 艣wiecie i obna偶y膰 go ze wszelkich tajemnic. Dlaczego ghoul jest za 艣cian膮? Jak zdoby膰 Spike Sworda? Tego typu legendy przyci膮gaj膮 ludzi na Rookgaard daj膮c im w postaci rozwi膮zywania zagadek alternatyw臋 dla bezm贸zgiego powi臋kszania liczby przy wska藕niku poziomu do艣wiadczenia.

Znamy definicj臋 terminu "rookstayer", kim jednak wed艂ug Ciebie s膮 ci, kt贸rzy 艂膮cz膮 swoje losy z Wysp膮 Nowych?
Przede wszystkim s膮 t膮 ludzie, kt贸rzy niekoniecznie my艣l膮 konwencjonalnie. Id膮 pod pr膮d systemu, pieprz膮 runy, r贸偶d偶ki i demony, ciesz膮 si臋 gr膮 "po swojemu". Wielu z nich zostaje na rookgaardzie usi艂uj膮c stworzy膰 wok贸艂 Wyspy Nowych jaki艣 niepowtarzalny klimat, kt贸ry wype艂ni czas tym, kt贸rzy niekoniecznie maj膮 ochot臋 by膰 gryzionymi przez szczury w kana艂ach. Znajd膮 si臋 w艣r贸d nich i egoi艣ci blokuj膮cy spawny i altrui艣ci, kt贸rzy ch臋tnie podziel膮 si臋 ekwipunkiem z nowym graczem lub pomog膮 mu w efektywniejszym expieniu. Znajd膮 si臋 poszukiwacze przyg贸d oraz tacy, kt贸rych nap臋dza legenda Sunrise'a. Motywy ka偶dego rookstayera s膮 inne.




Aby m贸c ca艂kiem obiektywnie i uczciwie por贸wna膰 kr膮偶膮c膮 po internecie opini臋 na temat Rookstayer贸w, te same pytania zada艂am jeszcze kilku innym graczom w臋druj膮cym po G艂贸wnym Kontynencie.

Cytat Oryginalnie napisane przez Try Dry (59), Xerena
Wydaje mi si臋, 偶e gra na Rookgaardzie nie ma wi臋kszego sensu, bo nie ma tam zbyt wielu mo偶liwo艣ci. Ja osobi艣cie nie mam zamiaru ko艅czy膰 z Mainem, 偶eby zosta膰 tzw "Rookstayerem", bo szybko by mi si臋 to znudzi艂o. S膮dz臋, 偶e gracze, kt贸ry zostaj膮 na Wyspie Nowych, chc膮 by膰 oryginalni i inni od wszystkich, bo nie ma tam wielu wysoko-lvlowych postaci... Cho膰 niekt贸rzy gracze zapewne maj膮 te偶 inne intencje; jednak Rook~ ma sw贸j klimat i mo偶na te偶 si臋 tam dobrze bawi膰. Wed艂ug mnie Rookstayerzy to zwykli gracze, kt贸rzy stwierdzili, 偶e na Mainie ju偶 si臋 nie wybij膮 i nikt ich nie zauwa偶y, dlatego te偶 wol膮 wbija膰 lvl na Rooku.
Cytat Oryginalnie napisane przez Wojtasson (268), Antica
C贸偶, dzia艂alno艣膰 Rookstayer贸w jest znana od pocz膮tku Tibii, sam jednak nigdy nie pr贸bowa艂em do艂膮czy膰 do tej spo艂eczno艣ci. Wed艂ug mnie Rookstayerzy rezygnuj膮 z gry na Mainie, aby spr贸bowa膰 czego艣 nowego. Ja, posiadaj膮c taki, a nie inny poziom do艣wiadczenia nie raz nudzi艂em si臋 i my艣la艂em, czy by nie spr贸bowa膰 gry na Rooku... Doszed艂em jednak do wniosku, 偶e po co tam marnowa膰 czas, skoro tutaj zawsze mog臋 posuwa膰 si臋 do przodu? Rookstayerzy zapewne chc膮 si臋 wyr贸偶ni膰 swoimi umiej臋tno艣ciami (skillami) oraz levelem na czym艣 trudniejszym. Chc膮 zaimponowa膰. Rookstayer wed艂ug mnie to nikt inny jak kto艣, kto chce by膰 w czym艣 najlepszy, a 偶e na wyspie dla zaawansowanych jest trudniej ze wzgl臋du na ilo艣膰 high-levelowych graczy pr贸buje to zrobi膰 tam, gdzie ma pole do popisu.
Cytat Oryginalnie napisane przez Elite Ravil (84), Amera
Ludzie graj膮 na Rooku i wbijaj膮 wysokie poziomy, 偶eby przypomnie膰 Cipsoftowi o Wyspie Nowych. Staraj膮 si臋 o rozbudowywanie Rookgaard'u i dodawaniu nowych zagadek. Moim zdaniem gracze decyduj膮 si臋 zostawa膰 na Rookgaardzie r贸wnie偶 po to, aby odkrywa膰 tajemnice zwi膮zane z tarantul膮, minotaurem magiem, spike swordem itp. S膮 te偶 takie przypadki, 偶e ludzie nie wiedz膮 o istnieniu Mainlandu, dlatego te偶 zostaj膮, a gdy si臋 ju偶 dowiedz膮 postanawiaj膮 kontynuowa膰 przygod臋 na Wyspie Nowych. Dla mnie wi臋kszo艣膰 Rookstayer贸w to botterzy i gracze, kt贸rzy we wszelki spos贸b pr贸buj膮 przeszkodzi膰 innym w grze. Jednak s膮 Rookstayerzy, kt贸rzy pomagaj膮, ch臋tnie robi膮 service na questy mino hell i inne trudniejsze zadania znajduj膮ce si臋 na Rookgaardzie.

Jak wida膰, opinia zaczepionych przeze mnie graczy nie r贸偶ni si臋 wiele od tej, kt贸ra kr膮偶y po internecie opatrzona 艂atk膮 Naczelnych Szkodnik贸w, cho膰 z pewno艣ci膮 nie jest tak ostra i bezapelacyjna. W rzeczywisto艣ci obserwatorzy, kt贸rzy czasem zahaczaj膮 o Rookgaard, by wyszkoli膰 swojego noob chara czy te偶 za艂o偶y膰 now膮 posta膰 s膮 do艣膰 wyrozumiali i w swoich opiniach sprawiedliwi: doskonale zdaj膮 sobie spraw臋, 偶e fakt, i偶 jeden Rookstayer okaza艂 si臋 z艂o艣liwym, impertynenckim troglodyt膮 wybijaj膮c ca艂y resp w promieniu stu kratek nie znaczy, i偶 pozostali r贸wnie偶 maj膮 w sobie krew plebejskich prowincjuszy.




By膰 mo偶e Rookstayerzy nie ciesz膮 si臋 wielk膮 sympati膮 po艣r贸d tych, kt贸rzy pomi臋dzy jedn膮 wojn膮 a drugim questem obserwuj膮 ich wysi艂ki z G艂贸wnego Kontynentu, pewne jest jednak, 偶e opinia graczy z Maina nie ma wp艂ywu na ilo艣膰 wielbicieli Wyspy Nowych. Podekscytowani mo偶liwo艣ci膮 rozwi膮zywania zagadek, doszukiwania si臋 podtekst贸w o Minotaurze Magu, Spike Swordzie i ghoulu w Genezie Tibii oraz zaaferowani pod膮偶aniem 艣ladami Sunrise'a, kt贸ry jako pierwszy przekroczy艂 barier臋 setnego poziomu na Rookgaardzie Rookstayerzy maj膮 w g艂臋bokim powa偶aniu to, co inni s膮dz膮 o ich dzia艂alno艣ci. Pomimo g艂臋bokiej niech臋ci graczy z Mainlandu i wszelkich utrudnieniach nak艂adanych przez Cipsoft sytuacja na Rookgaardzie nie ulega zmianie, a tym, kt贸rych egzystencja Rooker贸w niezmiernie irytuje pozostaje zacisn膮膰 z臋by i jak najszybciej dotrze膰 do Wyspy Przeznaczenia, by potem ju偶 spokojnie cieszy膰 si臋 przyjemno艣ci膮 zabijania Dragon Lord贸w czy biegania po eq ze swojego martwego cia艂a, poleg艂ego po batalii z Dwarfem Guardem.


艢wiaty podgl膮dowe 2012-05-12 11:39
Znajd藕 sw贸j kolor! 2012-02-10 20:46
 

poradniki