Artykuły

JesteÅ› tutaj: hunted.pl » artykuÅ‚y » Å»ywioÅ‚y - pozostaÅ‚oÅ›ci po Tibiasuli

„Do dziÅ›, nikt nie wie co byÅ‚o tego przyczynÄ…. Możliwe, że moc ta przyszÅ‚a spoza pustki, lub po prostu byÅ‚a to inna drzemiÄ…ca, boska jednostka. Niektórzy nawet sÄ…dzÄ…, że w tajemniczy sposób Fardos i Uman podczas procesu kreacji utworzyli nowÄ… istotÄ™. Jakakolwiek jest prawda, nowa bogini, przekroczyÅ‚a granicÄ™ pustki jak nowo narodzona syrena wprost z muszli. Zdumieni starsi bogowie obserwowali jej piÄ™kno z niesÅ‚abnÄ…cym podziwem dla jej nieskazitelnej doskonaÅ‚oÅ›ci. Zgodnie nazwali jÄ… Tibiasula.”



I tak powstaÅ‚ pierwszy żywioÅ‚ – Å›wiÄ™tość. A byÅ‚ on jednym z głównych, w parze ze zÅ‚em, która tworzyÅ‚a Å›wiat. Nie byÅ‚ to zwykÅ‚y żywioÅ‚. To jedyny dobry, okieÅ‚znany tylko przez paladynów. Jego naturÄ… jest siÅ‚a tworzenia, miÅ‚ość, przyjaźń… Jednak jeżeli przychodzi walczyć ze zÅ‚em, ów żywioÅ‚ jest niepokonany. Nie istniejÄ… żywioÅ‚aki, jednak każdy gracz ma jego czÄ…steczkÄ™ i tylko od niego zależy czy bÄ™dzie wykorzystywaÅ‚ jÄ… mÄ…drze. W dzisiejszej Tibii wiÄ™kszość graczy zapomina o RPG, o tym że to wÅ‚aÅ›nie dobro zawsze zwycięża, źli gracze idÄ… Å›cieżkÄ… power-gammingu, a w koÅ„cu Tibia to również gra zespoÅ‚owa, która byÅ‚aby niemożliwa bez zaufania i przyjaźni.

„Zathroth, przez caÅ‚y czas negatywnie nastawiony wobec planu kreowania, przyrzekÅ‚ sobie pokrzyżować szyki innym bogom, za wszelkÄ… cenÄ™. Kiedy tworzenie czasu zostaÅ‚o ukoÅ„czone, ostatecznie postanowiÅ‚ zabić TibiasulÄ™. TkwiÅ‚a w nim uraza wobec niej od samego poczÄ…tku jej stworzenia, ponieważ nie zwykÅ‚ dzielić swego boskiego statusu z kimÅ› innym. Uraza ta zmieniÅ‚a siÄ™ w nienawiść, kiedy to okazaÅ‚o siÄ™, że Tibiasula uzupeÅ‚niÅ‚a lukÄ™, którÄ… to on, Zathroth, pozostawiÅ‚ odmawiajÄ…c swego udziaÅ‚u przy procesie tworzenia. UkryÅ‚ wiÄ™c swe myÅ›li przed innymi bogami i w sekrecie stworzyÅ‚ sztylet o wielkiej mocy, broÅ„ w której zaklÄ…Å‚ całą swÄ… zÅ‚ość i destrukcyjnÄ… moc, broÅ„ która byÅ‚a w stanie zgÅ‚adzić boga. Po tym straszliwym dziele, poczÄ…Å‚ odpoczywać, czekujÄ…c na wÅ‚aÅ›ciwy moment. I oczywiÅ›cie w koÅ„cu nadszedÅ‚. Pewnego brzemiennego w skutki dnia, kiedy inni bogowie wyczerpali swÄ… moc przy tworzeniu potężnej kolumny czasu, Zathroth wykorzystaÅ‚ okazjÄ™ i zabraÅ‚ TibiasulÄ™ na bok. Niewinna i zupeÅ‚nie nieÅ›wiadoma zÅ‚ych zamiarów swego kolegi Tibiasula byÅ‚a Å‚atwym celem. Zathroth pchnÄ…Å‚ wiÄ™c ostrze wprost w jej serce z całą siÅ‚a jakÄ… potrafiÅ‚ w tej chwili z siebie wykrzesać. Åšmiertelnie ugodzona bogini upadÅ‚a, a z jej niknÄ…cego ciaÅ‚a uleciaÅ‚y cztery żywioÅ‚y – ogieÅ„, woda, ziemia i powietrze – skÅ‚adniki jej boskiej istoty, która zostaÅ‚a obdarta z jej dawnej harmonii przez Zathrotha – bezlitosnego zdrajcÄ™.”

I tak powstaÅ‚ drugi i ostatni główny żywioÅ‚ – Å›mierć. To wÅ‚aÅ›nie bóg tibijski – Zathroth spowodowaÅ‚, że zwierzÄ™ta obróciÅ‚y siÄ™ przeciwko ludziom, rasy zaczęły walczyć ze sobÄ…, Å›wiÄ™ty spokój zostaÅ‚ naruszony i zaczęła siÄ™ era wojen i kataklizmów. PowstaÅ‚y zÅ‚owrogie lagi, które uprzykrzaÅ‚y grÄ™ graczom; powstaÅ‚y keyloggery, które kradÅ‚y dorobek graczy, oraz boty – to co kusi do dzisiaj wszystkich Tibijczyków. Gracze zapomnieli, co to znaczy zaufanie, przyjaźń, czy szacunek. ZaczÄ™li walczyć miÄ™dzy sobÄ…, zapominajÄ…c o dawnych wartoÅ›ciach. KradnÄ…, psujÄ… zabawy, organizowane konkursy, lub nawet specjalnie lurujÄ… potwory, by zabić innego znienawidzonego gracza. I tu nasuwa siÄ™ wybór. Albo jesteÅ› graczem, który pomaga innym, dzieli siÄ™ i potrafi bawić siÄ™ z innymi, lub tym 'zÅ‚ym', który psuje klimat RPG, niszczy to, na co pracowali inni przez dÅ‚ugie lata.

„PrzyszÅ‚a wiÄ™c kolej na narodziny Tibii, żyjÄ…cego centrum wszystkiego co zostaÅ‚o stworzone. PowstaÅ‚a ona z żywioÅ‚u ziemi, podczas kiedy Sula, olbrzymie morze, Å‚agodnie pokrywajÄ…ce wybrzeża Tibii, zrodziÅ‚o siÄ™ z elementu wody. Ponad wszystkim zaÅ› utworzyÅ‚o siÄ™ powietrze, rozpoÅ›cierajÄ…c swe skrzydÅ‚a niczym ochronny pÅ‚aszcz, wraz z ogniem – fundamentem dajÄ…cym ciepÅ‚o krainie, dziÄ™ki swym odwiecznym pÅ‚omieniom. W koÅ„cu wszystkie żywioÅ‚y zajęły należyte miejsca, a każdy z nich jarzyÅ‚ siÄ™ blaskiem boskiej energii. Niestety, byÅ‚y one dzikie i nieobliczalne, kierowane pierwotnÄ… naturÄ…. ByÅ‚o jasne, że żaden z żywiołów nie odziedziczyÅ‚ po Tibiasuli jej spokojnego ducha – harmonia zostaÅ‚a zniszczona na zawsze. Jednakże, Uman i Fardos nie poddali siÄ™. Wspólnie zdecydowali stworzyć z elementów coÅ› zupeÅ‚nie nowego, coÅ› co bÄ™dzie przypominać TibiasulÄ™ i odda jej należyte honory. Przez wiele eonów obserwowali żywioÅ‚y i w koÅ„cu dokonali ważnego odkrycia – elementy posiadajÄ… w sobie nasiona nowego istnienia, nasiona które podtrzymajÄ… życie pod warunkiem, że jeden z bogów zjednoczy siÄ™ z nimi. PrzyszÅ‚a wiÄ™c, w koÅ„cu chwila, kiedy to bogowie, odkryli sekret życia.”


„Fardos zostaÅ‚ pierwszym ochotnikiem. ZjednoczyÅ‚ siÄ™ z żywioÅ‚em ognia, które daÅ‚o życie dwóm dzieciom: Fafnar - córce i Suonowi - synowi.”


I tak powstaÅ‚ żywioÅ‚ ognia i jego wyznawcy – żywioÅ‚aki ognia. OgieÅ„ powszechnie kojarzy siÄ™ z siłą zniszczenia, spalenia i ze zÅ‚owrogimi demonami. Jednakże czym byÅ‚aby kuźnia krasnoludów bez ognia? Jak dÅ‚ugo byÅ›my wytrzymali bez ciepÅ‚a? Czy nie przyjemnie jest usiąść w swoim domku z przyjaciółmi i ogrzewać siÄ™ przy kominku? OgieÅ„ jest wykorzystywany do celów zarówno dobrych i zÅ‚ych. Å»ywioÅ‚aki ognia nie sÄ… nastawieni na ukÅ‚ady. Każdy kto nawiedzi ich głównÄ… twierdzÄ™ – wulkan Goroma, zostanie spopielony. Ponadto uwielbiajÄ… głębokie podziemia by w spokoju tworzyć nowe żywioÅ‚aki. Oprócz żywioÅ‚aków ognia, magiÄ… tÄ… posÅ‚uguje siÄ™ jedna z najbardziej starożytnych ras – smoki. Oprócz tego Pyromancerzy – krasnoludcy magowie ognia potrafiÄ… wykorzystywać tÄ™ magiÄ™, która zostaÅ‚a przekazana przez starsze pokolenia i udoskonalana do dziÅ›. Jest jednym z żywiołów którym posÅ‚ugujÄ… siÄ™ sorcererzy.

„PrzyszÅ‚a kolej, aby Uman spróbowaÅ‚ swego szczęścia. PołączyÅ‚ siÄ™ z ziemiÄ…, którÄ… obecnie znamy pod nazwÄ… Tibia. Ziemia zaÅ› daÅ‚a mu Crunora – WÅ‚adcÄ™ Drzew”

Å»ywioÅ‚ ten byÅ‚, podobnie do Å›wiÄ™toÅ›ci, zainspirowany procesem tworzenia. Już zaraz po powstaniu puste Å‚ono matki – Tibii zostaÅ‚o zapeÅ‚nione przez ogromne drzewa, kolorowe kwiaty i niezwykÅ‚e roÅ›liny. NajbujniejszÄ… faunÄ™ możemy podziwiać w dżungli Tiquanda, gdzie potwierdzono istnienie prawie 120 gatunków drzew, roÅ›lin i kwiatów. WiÄ™kszość stworzeÅ„ pochodzi wÅ‚aÅ›nie z tego żywioÅ‚u. Od motylka latajÄ…cego na północ od Thais przez cyklopów, do rzucajÄ…cych gÅ‚azami Behemotów i jadowitych Hydr. Å»ywioÅ‚aki zamieszkujÄ… tereny lasów i dżungli, m. in. w dżungli Tiquanda i podziemia lasów w Edron. Niestety ziemia to nie tylko to, co dobre. Wielu niedoÅ›wiadczonych podróżników zostaÅ‚o Å›miertelnie ukÄ…szonych przez jadowite kobry i skorpiony.



„NastÄ™pnie Fardos połączywszy siÄ™ z powietrzem daÅ‚ poczÄ…tek Nornurowi, bogu przeznaczenia.”


Å»ywioÅ‚ energii - bardzo ulotny i delikatny. Powietrze wznosi siÄ™ wokoÅ‚o nas, czasem bardzo je lekceważymy. Nigdy nie byÅ‚o widoczne, jednak istniejÄ… dowody na to, że naprawdÄ™ istnieje w Tibii. Jednym z nich jest chociażby cieÅ„. Czymże byÅ‚aby technika bez użycia energii. Nowa ulepszona łódź podwoda wÅ‚aÅ›nie czerpie energiÄ™ do poruszania siÄ™ szybciej. Bez tego Zao nigdy nie zostaÅ‚oby odkryte. Magowie potrafiÄ…cy okieÅ‚znać owy żywioÅ‚ sÄ… uważani za najpotężniejszych. PotrafiÄ… wywoÅ‚ywać fale energii, które po prostu zdmuchajÄ… przeciwnika jak kurz. Najpotężniejsi potrafiÄ… wywoÅ‚ywać burze, które niszczÄ… hordy przeciwników. Å»ywioÅ‚aki mieszkajÄ… jak najwyżej swego boga – w górach Kha’zeel. CiekawostkÄ… jest, że pajÄ…ki zostaÅ‚y tworzone z myÅ›lÄ… o tym żywiole. Ulotne jak powietrze a pajÄ™czyna niczym delikatny wiaterek.

„Na samym koÅ„cu, Uman połączyÅ‚ siÄ™ z SulÄ… - morzem, byÅ‚a to chwila kiedy powiÅ‚a siÄ™ Bastesh – Pani Mórz”


Ostatni z żywiołów to morze. W Tibii wystÄ™puje pod trzema stanami skupienia, jednakże żywioÅ‚aki sÄ… we dwóch – ciekÅ‚ego i lodu. Jest to najspokojniejszy żywioÅ‚. Jest wszÄ™dzie, od zimnego Svargrond do sÅ‚onecznej Darashii. Otacza nas z każdej strony. Spokojnie przepÅ‚ywa w podziemiach Tiquandy i delikatnie faluje na plaży w Ankrahmun. Tworzy oddzielny podwodny Å›wiat, gdzie żyjÄ… bojownicze Quary i węże morskie. W tworzeniu zawsze byÅ‚a zaprzyjaźniona z ziemiÄ…, wykorzystaÅ‚a jÄ… do nowych roÅ›lin, które rosnÄ… na dnie oceanów. Å»ywioÅ‚aki jednak nie żyjÄ… pod wodÄ…, jednak w podziemnych skupiskach wody. M. in. Na poÅ‚udnie od Port Hope.

Å»adne z żywiołów nie żyÅ‚y ze sobÄ… w zgodzie. SzaleÅ„cza walka doprowadziÅ‚a m. in do tego, że dumna woda przerodziÅ‚a siÄ™ w nieÅ›miałą i delikatnÄ…, pustynie zostaÅ‚y prawie pozbawione roÅ›linnoÅ›ci, a powietrze nigdy nie znalazÅ‚o ciaÅ‚a. I tak bÄ™dzie już na zawsze, gdyż piÄ™kna, dobrotliwa i inteligentna Tibiasula już nigdy nie powróci…

Åšwiaty podglÄ…dowe 2012-05-12 11:39
Znajdź swój kolor! 2012-02-10 20:46