Wywiady

JesteÅ› tutaj: hunted.pl » wywiady » Wywiad z GM Aestyn i GM Dragonas

Po nieco długim okresie czasu ukazał się na naszej stronie wywiad z Dragonasem i Aestynem. Jesteśmy jednak zadowoleni, ponieważ nie spotkaliśmy jeszcze tego wywiadu w internecie (w języku Polskim oczywiście). Życzę miłego czytania :)

MyTibia: Wspaniale! Cudownie jest uczestniczyć w tej rozmowie. Cześć Aestyn, jak się masz? Czy więcej gmów zamierza dołączyć do rozmowy? Na początek może trochę głupie pytanie: Jak są wybierani gmowie i skąd się dowiadujecie o wyborze? Kontaktują się z wami w grze?

Aestyn: Powiadomiłem o tej rozmowie innych gmów kilka tygodni temu, tak więc mam nadzieję, że kilku z nich zjawi się i pomoże w odpowiadaniu na pytania. A u mnie wszystko w porządku, dzięki. Gamemasterzy są wybierania przez CipSoft wspólnie z innymi gamemasterami. To zależy od twojego zachowania w stosunku do innych - w grze, na forum, itp. czy CipSoft uzna cię za godnego tej funkcji lub nie. Przez większość czasu główny GM kontaktuje się z Tobą w grze, tak.. gdyby robili to przez maila, jestem pewien, że ludzie reagowali by w stylu "Jaki noob, to fake!!111".

MyTibia: Pytanie od jednego z naszych userów: 25 października, po 21, wbiłem fraga, 29 października, po 11, wbiłem kolejnego, co oznacza, że zmieściłem się w limicie i po 30 dniach powinienem stracić red skulla, lecz po upływie 31 dni nadal go mam. Czy coś zmieniło się w systemie czaszek? Jestem bardzo zdezorientowany.

Aestyn: Z tego co wiem, nic nie uległo zmianie. Myślę, że powinieneś poczekać jeszcze parę dni, zanim wszyscy zaczniemy o to wariować.

MyTibia: Czy ożenisz się ze mną, żebym mógł zostać obywatelem Stanów?

Aestyn: Pomimo, iż ta propozycja brzmi bardzo obiecująco, muszę odmówić. Przepraszam.

MyTibia: Czy lubicie narzędzie banujące botterów? Czy uważacie, że działa ono poprawnie? Nie chcielibyście banować botterów ponownie?

Aestyn: Szczerze mówiąc, narzędzie nie jest dokładnie tym, czego się spodziewałem. Nie mówię, że jest ono dobre czy złe. Domyślam się, że dla moich kolegów, tak samo jak dla mnie, frustrujące jest to, że nie możemy nic zrobić z botterami. Zawsze dostajemy reporty o botterach - nawet teraz ludzie piszą "Gracz x boci na rotach, proszę przyjdź!", a my możemy tylko odpowiedzieć, że nic nie możemy zrobić. Okropnie jest czuć się bezsilnym, ale jeśli 'system' sprawdza się lepiej niż my wszyscy razem banujący botterów, wtedy życzę narzędziu powodzenia. Czy chciałbym znów banować botterów? Trudne pytanie. Cieszy mnie to, że dostrzegana jest nasza rola w społeczeństwie - myślę, że nie powinno być tak, że jesteśmy tylko po to, żeby walczyć z botterami. Zawsze wszystko kręciło się wokół botów: bot, bot, bot. Teraz mamy czas, aby nadzorować kanały rozmów, rozmawiać, tak więc ludzie nie myślą, że gm to tylko mit.

MyTibia: Czy gamemasterzy grajÄ… w futbol?

Aestyn: Mówimy o amerykańskim, czy o piłce nożnej? (Jestem z Nowego Jorku, więc 'futbol' to dla mnie ten amerykański). Nie lubię amerykańskiego futbolu, ale kocham i gram w piłkę nożną. Jeśli mówimy o grze, także lubię piłkę oraz waterpolo.

MyTibia: Co powiesz o Isle of Solitude? Widzieliśmy kilka screenów, ale ta wyspa jest wciąż tajemnicą dla większości ludzi. Wiemy również, że jest tam NPC. Czym on się zajmuje? Często organizujecie tam spotkania?

Aestyn: Wielu nie wierzyło w istnienie tego miejsca, dopóki CipSoft nie pozwolił gmom posiadać go jako rezydencji. Jeśli uciekasz przed tabunem ludzi krzyczących "GM PIC PLZ", to miejsce jest wspaniałym schronieniem. Penny jest naszą sekretarką i pomaga nam w prostych rzeczach. Co do meetingów, nie organizujemy ich tam wielu. Ale czasami mamy ciasta i robimy imprezkę... czy to też uważa się za spotkanie?

MyTibia: Czy GM Snuggles jest wciąż w pobliżu? Czy jeśli poproszę go o przytulenie, przyjdzie i zrobi to dla mnie?

Aestyn: Szczerze mówiąc, nie widziałem go od paru miesięcy. Nie wiem czy to dlatego, że nie ma mnie wtedy, kiedy on gra, czy dlatego, że nie gra zbyt często lub w ogóle nie gra. Jeśli go spotkam, przekażę mu Twoją prośbę.

MyTibia: Tak, chodziło mi o piłkę nożną. Wiesz, jestem z Libii, gdzie na piłkę mówi się po prostu 'futbol'. Wiem, że są to dwie inne gry, ale tak właśnie mówi się w krajach arabskich.

Aestyn: Tak, Ameryka jest trochę opóźniona. System miar inny niż metryczny, piłka nożna nazywana 'soccer'...

MyTibia: światy Non-PvP to Optional-PvP, na non lurowanie i trapowanie było nielegalne, czy po update dalej jest tak samo?

Aestyn: Z tego co zrozumiałem, w dalszym ciągu nielegalne jest celowe zabijanie i blokowanie graczy (np poprzez lurowanie). Jednak w przypadku próby trapa, możesz teraz po prostu przebiec przez gracza, więc raporty tego typu wydają się... dziwne?

MyTibia: Jak długo byłeś tutorem zanim awansowałeś na GMa?

Aestyn: Jakieś półtorej roku.

MyTibia: Jaka była najzabawniejsza sytuacja podczas twojej przygody jako GMa?

Aestyn: Jest naprawdę mnóstwo sytuacji, które można uznać za zabawne. Myślę, że do najlepszych można zaliczyć wymówki zbanowanych botterów używających funkcji zaskarżenia bana. Chłopie, te wymówki nie mają końca. Albo to nie oni, albo mieli coś ciężkiego na hotkeyu, albo to ich młodsi bracia, itd. Czy oni nigdy nie przestaną?

MyTibia: Ile czasu spędzasz codziennie na odpowiadaniu na raporty? Jak, według Ciebie, ludzie powinni je pisać, aby uzyskać szybką odpowiedź?

Aestyn: To zależy, jaki to raport. Jeżeli rozpatrujemy przypadek osoby sharującej swoje konto, to może zająć pare dni, tygodni, nawet miesięcy. Spędziłem pare miesięcy na kilku światach, rozpatrując kilka przypadków. W tym nigdy nie ma zabawy. Co do uzyskiwania szybkich odpowiedzi: piszcie na forum gamemasterów. GMowie nie mogą zobaczyć reportów z kanału Rule Violation, jeśli nie są akurat na danym świecie. Wiem kiedy jestem online, logam razem z moimi kolegami i generalnie razem zaglądamy na forum, więc pisanie tam jest najlepszym wyborem.

MyTibia: Co myślisz o listach, przez które zostało zbanowanych wielu ludzi?

Aestyn: Generalnie zawsze chcę pomyśleć dwukrotnie, zanim zbanuję kogoś na podstawie listu, zwłaszcza kiedy zdaję swobie sprawę, że jest to sprawką hakera. Jednakże, chociaż nie chcę, żebyście uznali mnie za osobę bez serca, co, jeśli nie był to haker? Co jeśli to inny owner napisał taki list? Każdy może złożyć odwołanie, mówiąc, że został haknięty i chcieć zdjęcia bana. Jeżli uznam to jednej
osobie, będę musiał uznać każdemu. Czy to ma sens?

MyTibia: Co w większości przypadków dzieje się w przypadku hacka postaci?

Aestyn: Najczęściesz taka osoby tworzy list, w którym mowa o współdzieleniu konta.

MyTibia: Czy kiedykolwiek czułeś się źle z powodu zbanowania kogoś?

Aestyn: Oczywiście. Jestem człowiekiem! Jeśli ktoś pisze odwołanie, które wygląda na szczere, prawdziwe i warte zachodu, zdejmuję bana - jeśli gracz ma rację. Czasem pytam o radę głównego GMa lub kolegów po fachu - obchodzi mnie, że gracz X został zbanowany właśnie przeze mnie - czy tylko ze względu na mnie? To mój największy problem.

MyTibia: Jak często wbijasz na Azurę dla zabawy?

Aestyn: Chyba zbyt rzadko, ale może wkrótce?

MyTibia: Czy naprawdę nic nie możecie zrobić? Chodzi mi o to, że jeżeli jest botter, który przecież łamie zasady Tibii, a wy jesteście po to, aby pilnować ich przestrzegania, to beznadziejne, że nic nie możecie zrobić. Dalej, system byłby lepszy jako uzupełnienie pracy GMów, a nie jako zastąpienie ich w walce z problemem botów. Prawda? A jeśli nie jesteś z tego zadowolony, tak samo zresztą jak gracze, dlaczego nie zasugerujesz tego CipSoftowi?

Aestyn: Zgadzam się, że GMowie powinni pracować razem z systemem, zamiast być przez niego zastąpionym. Co do reszty zapewniam, że CipSoft zwraca uwagę na to, jak my (lub ja) się czujemy, i jak czują się gracze.

MyTibia: Co się dzieje po tym, jak skontaktuje się z Tobą głowny gamemaster? Ile czasu trzeba od tego momentu, aby zostać gamemasterem?

Aestyn: To dłuuugi i nudny proces, uwierz mi. Może to zając trzy miesiące, albo nawet i dłużej.

MyTibia: Czy kiedykolwiek byłeś w Niemczech? Chodzi mi o kwaterę CipSoftu.

Aestyn: Nie miałem przyjemności iść do kwatery CipSoftu, zostawmy Niemcy w spokoju.

MyTibia: Gdzie dokładnie w Nowym Jorku mieszkasz? Byłem w USA parę miesięcy temu i byłem też w Nowym Jorku. Wspaniałe miasto!

Aestyn: Żyję w Long Island, jakąś godzinę drogi od Nowego Jorku. Chociaż byłem tam tyle razy, jeszcze nie widziałem wszystkiego!

MyTibia: Kilka pytań od użytkowników TibiaBR, zadanych przez Twittera.

Aestyn: Ach, Twitter! Kocham go.

MyTibia: Czy nudno jest być gamemasterem?

Aestyn: To może się znudzić. Zawsze mam jednak zabawę teleportując się do miast i wzbudzając szaleństwo u ludzi: "Czy to był GM?", "Co to było?", "GM, wracaj, zrób ze mną screena!".

MyTibia: Czy GMowie majÄ… jakieÅ› dodatkowe zasady do przestrzegania poza zasadami Tibii?

Aestyn: Tak, mamy zestaw poradników i zasad, których musimy przestrzegać podczas pracy, aby poprawnie obsługiwać Tibijczyków.

MyTibia: Czy gamemasterzy używają Twittera? Byłoby zabawnie.

Aestyn: Tak, mam Twittera, ale ostatni raz logowałem tam 15 kwietnia. Jednak tego, który dotyczy mojej prawdziwej osoby, używam codziennie.

MyTibia: Możesz nam powiedzieć ile kobiet posiada pozycję gamemastera?

Aestyn: Mogę powiedzieć, że (ale nie cytuj tego!) około 1/3 GMów to kobiety.

MyTibia: Pytanie od Flynlint: Chcę wiedzieć, kiedy podpiszesz mi mój złoty puchar. Byłbym wdzięczny, gdybyś to zrobił, gdyż chcę to dać mojej przyszłej żonie - za 24 dni są jej urodziny i za 5 miesięcy zostanę ojcem!

Aestyn: Po pierwsze chciałbym pogratulować zostania ojcem! To coś wspaniałego, i życzę ci wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia. Po drugie - oczywiście, że podpiszę. Zrobię to po tej rozmowie - będziesz wtedy online? (jeśli tak, to gdzie?)

MyTibia: Czy GMowie mogą poślubić tylko innych gamemasterów, czy mogą zawrzeć związek także z normalnym graczem?

Aestyn: Gamemasterzy mogą poślubić kogo tylko chcą. Jednak postacie-narzędzia (GM Aestyn) nie mają możliwości wzięcia ślubu, kiedy nasze zwykłe postacie (Aestyn) - jak najbardziej.

MyTibia: Czy gamemasterzy znają jakieś sekrety Tibii? Jeśli tak, co możesz powiedzieć na temat spike sworda na rooku?

Aestyn: Jesteśmy tylko graczami, tak samo jak to, więc wiemy niewiele więcej od Ciebie. Sekrety nie byłyby sekretami, gdyby gamemasterzy o nich wiedzieli. Nie zapomnij - my także mamy dużo swoich postaci do grania!

MyTibia: Jest około 50 gamemasterów. Wiem, że niektórzy są nieaktywni i nie jestem tym zaskoczony, bo zazwyczaj są to studenci, mają swoje życie itd. Ale jest to na prawdę denerwujące. Próbuję skontaktować się z gamemasterem przez tydzień zakładajc nowe tematy i nie dostaję żadnej odpowiedzi. Nie moglibyście zrobić planu, gdzie było by napisane który GM mógłby odpisać? Jestem świadomy tego, że nie dostajecie zapłaty za swoja pracę, ale myślę, że każdy może poświęcić 10-15 minut dziennie.

Aestyn: Nie powiedziałbym, że taki plan by zadziałał... Dlaczego? Głownie dlatego, że tak jak ty, tak i my chodzimy do szkoły i pracy, mamy rodziny itd. Ja próbuję jak najczęściej być online i robić tyle ile mogę, to dlatego nawet przygotowanie i zaplanowanie tego czatu razem z pracą i innymi sprawami w rzeczywistości jest dla mnie trudne. To nie było by w porządku, gdyby GM coś zaplanował, a później by go nie było, ponieważ się coś stało Rozumiem, że może być to frustrujące i nienawidzę widzieć graczy przez to zdenerwowanych... Ale reszta zapewnia, nie robimy tego umyślnie. Staramy sie pomóc w miarę naszych możliwości, a jeśli na Twój temat nie ma odpowiedzi od razu, czy też w przeciągu dnia czy dwóch, powinieneś stworzyć nowy temat w tej sprawie niż ciągle odświeżać poprzedni. Częściej patrzę na nowe tematy, a nie na te z odpowiedziami, gdyż tematy z dużą ilością odpowiedzi = GM już się tym zajął. Głupie, wiem.

MyTibia: Pamiętam, że byłeś bardzo aktywny na forum krótko po tym jak zostałeś GMem, teraz Cię tam często nie widać. Czemu?

Aestyn: Piszę zawsze kiedy mogę, ale to generalnie jest w późnych godzinach w strefie środkowo-europejskiej. Teraz większość raportów dotyczy kogoś shackowania (nie można zbanować), rzucania śmieci na depo (nie można zrobić niczego), i kilku prób shackowania kogoś w grze, ale tym przeważnie zajmują się senior tutorzy. Oczywiście, jeśli ktoś kieruje temat do mnie, to zawsze zobaczę i odpowiem na pytanie. Jeśli widzę temat bez odpowiedzi, też odpowiem. Ostatnio mam mało czasu.

MyTibia: W prawdziwym życiu, w polskiej konstytucji zapisane jest, iż osoba, której nie udowodniono kary nie może być ukarana. Oczywiście, nie bronie osób łamiących zasady, lecz czasem ukarane zostają osoby bez 100% pewności i narzekają, bo jest 80% pewności, iż będąc AFK z kolegą, na -6 poziomie to oznaczą że używali bota lub MC? A może poszli do toalety? Wiem, iż gracze są zobligowani do bycia przy komputerze, ale stanie 3-4h w jednym miejscu jest nudne. Jestem pewien, iż nawet GM przegląda strony internetowe, kiedy ma włączonego klienta Tibii. To nie jest fair w mojej opinii. Pamiętam taki cytat: "Lepiej nie karać winnego, niż ukarać niewinnego". Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Aestyn: Całkowicie się z Tobą zgadzam. Jeżeli nie mam 110% pewności, że dany gracz nie łamie regulaminu, to go nie banuję. Zresztą wolałbym kogoś najpierw nauczyć niż od razu karać. Oczywiście jeżeli jest to poważne naruszenie to stosuje się do regulaminu kar. Jednak przypadkowe błędy ludzi na game chacie nie powinny być od razu karane, według mojej opinii. Gracz to też człowiek, dlatego GM powinien pamiętać o tym przy odbieraniu raportów.

MyTibia: Lubisz swoją pracę jako GM? Jakie serwery odwiedzasz najczęściej?

Aestyn: Może to zaskakujące, ale lubię tę pracę. To miłe kiedy dostajesz pochwały od społeczeństwa. Jeśli chodzi o serwery, to odwiedzam ich zbyt wiele, bym mógł nazwać któryś domem.

MyTibia: Czy w ponownym wcieleniu chciałbyś być ptasim mleczkiem czy ciasteczkiem? Miej na uwadze, akronim podczas odpowiedzi.

Aestyn: Zawsze wolaÅ‚em ciastko, wiÄ™c… ciastko.

MyTibia: Jest około 50 gamemasterów. Wiem, że niektórzy są nieaktywni i nie jestem tym zaskoczony, bo zazwyczaj są to studenci, mają swoje życie itd. Ale jest to na prawdę denerwujące. Próbuję skontaktować się z gamemasterem przez tydzień zakładajc nowe tematy i nie dostaję żadnej odpowiedzi. Nie moglibyście zrobić planu, gdzie było by napisane który GM mógłby odpisać? Jestem świadno tego, że nie dostajecie zapłaty za swoja pracę, ale myślę, że każdy może poświęcić 10-15 minut dziennie.

Dragonas: Mówię to dla siebie, ale logowałem się na każdy serwer przynajmniej raz w ciągu ostatnich 10ciu dni. 77 światów to jednak dużo, tym bardziej, gdy chcesz coś zrobić, nie tylko wpaść i powiedzieć "cześć". Będąc ochotnikami, którzy mają własne życie, musimy szczegółowo planować nasz kalendarz. Fora odwiedzam kiedy tylko mogę.

MyTibia: W prawdziwym życiu, w polskiej konstytucji zapisane jest, iż osoba, której nie udowodniono kary nie może być ukarana. Oczywiście, nie bronie osób łamiących zasady, lecz czasem ukarane zostają osoby bez 100% pewności i narzekają, bo jest 80% pewności, iż będąc AFK z kolegą, na -6 poziomie to oznaczą że używali bota lub MC? A może poszli do toalety? Wiem, iż gracze są zobligowani do bycia przy komputerze, ale stanie 3-4h w jednym miejscu jest nudne. Jestem pewien, iż nawet GM przegląda strony internetowe, kiedy ma włączonego klienta Tibii. To nie jest fair w mojej opinii. Pamiętam taki cytat: "Lepiej nie karać winnego, niż ukarać niewinnego". Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Dragonas: Teraz za karanie botterów odpowiedzialny jest automatyczny system. Jeśli ktoś został ukarany za używanie nielegalnego oprogramowania, możesz być pewien że łamał zasady.

MyTibia: Lubisz swoją prace jako GM? Jakie serwery odwiedzasz najczęściej?

Dragonas: Uważam, że jak wszystko, praca ta ma swoje plusy i minusy. Zawsze staram się udzielić pomocy każdemu, kto jej potrzebuje. Prawdopodobnie najwięcej czasu spędzam na Amerze,
jednakże staram się krążyć po wszystkich serwerach.

MyTibia: Jak wybierasz serwer, na który się zalogować? Masz to jakoś rozpisane w kalendarzu, czy tylko losowo klikasz w listę postaci? Często odpowiadasz na zagłoszenia na forum GM'ów? Czy przez to wybierasz dany serwer?

Aestyn: Wybieram serwer losowo. Przewijam dosyć długą listę postaci, i klikam w jakąś postać. Czasem zachowuję się jak "noob" gdy klikam w postać, która jest wyłącznie do grania ... ups! Co do forum GM: Jeśli widzę zgłoszenie, staram się na nie odpowiedzieć. I tak, zaloguję się wtedy na ten serwer.

MyTibia: Teraz poważniejsze pytania. Jak traktujesz karanie przyjaciół i znajomych? Jeśli widzisz raport na znajomego, powiedzmy za próby hakowania, starasz się przejąć tę sprawę? Zbanowałbyś go bez ostrzeżenia?

Aestyn: Szczerze, zbanowałem kliku moich tzw. przyjaciół. Może i jestem bezduszny, ale jesteśmy tu po to, by dawać kare tym, którzy łamią zasady. Nie obchodzi mnie, czy jesteś przyjacielem, czy też kimś, kogo tylko spotkałem. Jeżeli byłeś moim przyjacielem, dałem Ci bana i już nim nie jesteś, to znaczy że niepotrzebnie zaczynałem z Tobą rozmawiać, oto co uważam.

MyTibia: Ile godzin dziennie przeznaczasz na spełnainie obowiązków jako GM?

Dragonas: To zależy jaką ilością wolnego czasu dysponuję. Godzinkę lub więcej? Czasem wlicza się do tego banowanie graczy, starających się zhakowac kogoś na kanale "trade" podczas grania zwykłą postacią.

MyTibia: Czy trudno rozpatrzeć sprawy, kiedy przychodzą raporty zgłoszone przez ludzi, którzy chcą mieć przewagę, np. w wojnie?

Aestyn: Najczęściej, nasze ręce są związane w sprawach Power Abusingu. Granica między PA, a jego brakiem jest bardzo cienka. Jednakże został teraz wprowadzony nowy system wojen i żadne pytania o PA nie wchodzą w rachubę ( O ile dobrze zrozumiałem...)

MyTibia: Czy zwykły GM może robić to, co pracownicy CipSoftu? Czy GMowie pracują wspólnie z Głównym Mistrzem Gry w np. forach wewnętrznych?

Aestyn: Dawniej, GM oddawał sprawy Power Abusingu do Głownego GM'a. Odkąd zjawisko to zaczęło być przytłaczające, zwykły GM, nie mógł praktycznie nic robić. Obecnie, większość spraw nie jest przekazywanych. Jednakże GMowie pracują wspólnie, i starają się pomagać społeczności.

MyTibia: Ile czasu poświęcasz na wykonywanie obowiązków jako GM?

Aestyn: Tak jak Dragonas, to zależy od dnia, i od tego czy chce sobie pograć, czy logować się jako GM.

MyTibia: Czy zachowujesz się inaczej jako GM i jako zwykły gracz? Jaka jest twoja postawa wobec znajomych, ukaranych, czy też nieznajomych?

Aestyn: Jestem o wiele milszy jako GM (Każda postać z Aestyn w nicku...), niż jako zwykły gracz. Myślałeś, że jest inaczej?

MyTibia: Czy masz wilka w szafie?

Aestyn: Awooooooooooooooooooooooo!

MyTibia: Czy zachowujesz się inaczej jako GM i jako zwykły gracz? Jaka jest twoja postawa wobec znajomych, ukaranych, czy też nieznajomych?

Dragonas: Wiesz, to inaczej być publicznym GM. Ludzie wiedzą że nim jesteś i musisz sie tak zachowywać. Trochę trudne pytanie.

MyTibia: Czy GMowie mają wymogi dot. spełniania obowiązków jak GM? Muszą pracować daną liczbę godzin, czy rozdać daną ilość banów?

Dragonas: Więc, oczekuje się od nas chociaż minimum aktywności. Oczywiście, nie brakuje momentów, gdy sie nie zalogujemy. Nie mamy czegoś takiego jak narzuconą ilość banów, lub coś w tym stylu.

Aestyn: Aktywność jest monitorowana, gdy jesteś Mistrzem Gry. Wszystko co robimy - od bycia online, do odpowiadania na forach czy też na raporty. Musimy się spotkać pod koniec dnia/tygodnia/miesiąca z banami lub czymkolwiek i to omówić. Ja to widzę tak: "liczy się jakość, nie ilość".

MyTibia: Jak bardzo aktywny byłeś zanim zostałeś gamemasterem?

Aestyn: Odpowiadałem na pytania w Help Channel całe dnie, odpowiadałem na forum tutor'ów itp.

MyTibia: Jakie opcje mogą używać senior tutorzy?
Mutować graczy?

Aestyn: W grze? Nie, myślę że byłoby to bardzo złe dla graczy.

MyTibia: Jaka jest twoja opinia, dlaczego ty zostałeś wybrany na GM'a?


Aestyn: Nie mam pojęcia. Wydaje mi się, że komuś spodobała się moja praca.

MyTibia: Jaka jest grupa GM'ów, jacy są?
Wspierają sie nawzajem? Był jakiś GM, który ci pomagał w twoich pierwszych dniach?


Aestyn: Myśle że grupa GM'ów jest jak jedna wielka rodzina. Generalnie każdy sie lubi nawzajem, wiadomo jest nas tylko 36(?), w dodatku każdy jest z różnego kraju. Więc trudno jest spotkać nas wszystkich naraz. Chciałbym, by sie odbyło zebranie tylko dla GM'ów. Haha!

MyTibia: Co myślisz o polityce prywatności CipSoft'u?
Czy mogą skanować nam pliki? Rozmawiałem z Lionet i powiedzieli, że tibia nie skanuje twoich plików. Myślisz, że CipSoft powinien ujawnić co naprawdę klient Tibia robi?

Aestyn: Dokładnie nie wiem co klient Tibii robi. Jest to za dużo techniki dla mnie.
Jednak wydaje mi się, że klient Tibii nie skanuje nam żadnych plików, było by to wielkie naruszenie prywatności.

MyTibia: Co myślisz o senior tutorach i tutorach? Jaka jest twoja opinia, dobrze wykonują swoją pracę? Co myślisz na ten temat?

Aestyn: Myślę, że grupa tutorów zmieni sie w ciągu kilku lat. Wydaje mi się, że większość tutorów nie wie co to znaczy
"Pomoc innym" i są tutorami tylko po to, by zostać GM, lub tylko by mieć ładny tytuł na stronie informacji o postaciach.
Jak nie lubią swojej pracy po co ją biorą? Czym prędzej zostaną wyrzuceni ze swojej pracy za bezczynność.

MyTibia: Jeszcze jedno pytanie. Czujesz sie bezpiecznie w internecie?
Przypomnę jak konto Gamemastera zostało zhakowane.
Jest to już drugi przypadek GM'a, który został zhakowany.
GM powinien mieć większą ostrożność niż wszyscy.
Chcę nauczyć ich, napisałem artykuł jak sie zabezpieczyć, który można odnaleźć na mojej FanStine. Ale gracze dalej są hakowani.


Aestyn: Wiem, że GM'y powinni być bardziej ostrożni niż normalny gracz, patrząc pod względem naszej pozycji i co możemy zrobić z grą.
Również myślę że internet nie jest bezpieczny, jedynie co możemy zrobić to zabezpieczyć się, mieć anty-virus zawsze zaktualizowany.
Myślę że zawsze były i będą problemy z internetem.

Dragonas: Dużo pytań!

MyTibia: Masz może dla nas jakąś wzkazówkę, jakiś plan, kiedy GM'owie są dostępni na GameMaster Channel?

Dragonas: Wydaje mi się, że jesteśmy wystarczająco aktywni.

MyTibia: Jakie opcje mogą używać senior tutor?
Mutować graczy?

Dragonas: Myślę że to jest dobry pomysł dla niektórych momentach kiedy gracze udostępniają "hack linki"

MyTibia: Jaka jest twoja opinia, dlaczego zostałeś wybrany na GM'a?

Dragonas: Grałem w Tibię od 2001, dlatego nauczyłem się przez ten czas bardzo dużo. Mamy różne punkty widoku, a więc są
lepsze efekty jak pracujemy w grupie.

MyTibia: Jaka jest grupa GM'ów, jacy są?
Wspierają sie nawzajem? Był jakiś GM który ci pomagał w twoich pierwszych dniach?


Dragonas: Myślę że wszyscy próbujemy pomagać sobie zawsze gdy to jest potrzebne.
Wszyscy jesteśmy z innych krajów, mamy różne strefy czasowe. A więc nie możemy sie spotkać razem.

MyTibia: Co myślisz o polityce prywatności CipSoft'u?

Dragonas: Myślę, że CipSoft ma prawo do sprawdzania wybranych plików. Wiadomo że nie skanuje wszystkich twoich plików.
Na koniec każdy gracz ma do wyboru, czy zgadza się z regulaminem, czy nie.

MyTibia: Co myślisz o senior tutor'ach i tutor'ach? Jaka jest twoja opinia, dobrze wykonują swoją pracę?
Co myślisz na ten temat?


Dragonas: Myślę, że tutorzy odwalają dobrą pracę. Jak w każdej grupie są złe jabłka. Ale większość tutorów mają reakcje bardzo szybką i sprawują sie dobrze.

MyTibia: Jeszcze jedno pytanie. Czujesz sie bezpiecznie w internecie?
Przypomnę jak konto Gamemastera została zhakowane.
Jest to już drugi przypadek GM'a który został zhakowany.
GM powinien mieć większą ostrożność niż wszyscy.
Chcę nauczyć ich, napisałem artykuł jak sie zabezpieczyć który można odnaleźć na mojej FanStine. Ale gracze dalej są hakowani.


Dragonas: Myślę, że powinniśmy być ostrożni zawsze w internecie. Nie wchodzić w linki, które nie są pewne. Musimy być bezpieczni na 100%, bo hackerzy potrzebują mało czasu, aby zająć nasze konta.

MyTibia: Dziś CipSoft wprowadził pewną zasadę. Czy myślisz, że wielu Gamemasterów może być odrzuconych z powodu nieaktywności? Czy przechodzą Cię te same myśli, że niektórzy Gamemasterzy są niepotrzebni?

Aestyn: Mamy już wytyczne aktywny/nieaktywny i powinniśmy być zalogowani przez określoną ilość czasu. Myślę, że wielu Gamemasterów zostanie odrzuconych? Myślę, że to tak samo, jak kiedyś, by mieć honor. Jeśli chodzi o nowych Gamemasterów... Myślę, że dobrze byłoby poznać jakieś nowe twarze. To zawsze weselej, tak myślę. Ale czy są oni potrzebni? Hm, trudne pytanie. Zależy od tego, jak Tibia będzie się zmieniała, przynajmniej tak przypuszczam!

MyTibia: Jak już zapewne wiesz, GameMasterzy nie są już tak potrzebni jak kiedyś, gdyż rzeczy, którymi się zajmowali robią teraz senior tutorzy i spisują się oni bardzo dobrze. Gracze zawsze narzekali na brak mistrzów gry - lub na ich aktywność. Czy myślisz, że dzisiaj, z ulepszeniami wprowadzonymi przez CipSoft, odejdą kolejni GemeMasterzy z powodu bezczynności? Czy myślisz tak samo jak ja: Czy są potrzebni nowi mistrzowie gry?

Dragonas:
Myślę, że każda osoba, w prawie każdym przypadku preferowałaby
automatyczny system. Nie mam nic przeciwko, aby zespół się rozrósł. Myślę, że dobrze jest otrzymywać więcej pomocy.

MyTibia: Czy jest możliwe przeprowadzenie śledztwa? Mam na myśli taką sytuację, GM widzi na jednym z fanowskich for, że gracz dzieli konto z kimś innym. Następnie GM pyta tego gracza w grze czy to na prawdę on powiedział te słowa, LUB czy ten użytkownik to on... Czy wtedy można go zbanować?

Aestyn:
No właśnie! Możesz potraktować to jako związek lub rozpoczęcie śledztwa,
jednak bazując na takich informacjach, zbanowanie gracza jest nieprawdopodobne / nie właściwe. Śledztwo czas zacząć?

MyTibia: Mam kolejne pytanie, na które bardzo bym chciał dostać odpowiedź... Jakiej muzyki, Wy GameMasterzy słuchacie?

Aestyn: W tej chwili słucham zespołu o nazwie "fun". Są niesamowici.
Ty tez powinieneś posłuchać jednej z ich piosenek! Podchodzą trochę pod indie[czyt. indi - gatunek muzyczny] Tak czy inaczej są świetni. Oto zespoły, które widziałem na żywo:
fun.
Jack's Mannequin
Enter Shikari
The Faint
Ladytron
Bayside
Brand New
Bloodhound Gang
Metro Station
Cobra Starship
Third Eye Blind
Horrorpops
GWAR
Hyper Crush
LMFAO
Silverstein
Rise Against
Hollywood Undead
No Doubt
Enter Shikari
3OH!3
Taking Back Sunday
Sum 41
Billy Talent
Scotty Don't
The Used
All Time Low
Gym Class Heroes
Katy Perry
All That Remains

Aestyn: Jednak moje ulubione zespoły to Jack's Mannequin i Fun.

MyTibia: Dziękuje za odpowiedź. Jak wygląda Twój typowy dzień pracy GM? Jak go zaczynasz?

Dragonas: Nie powiedziaÅ‚bym, że jest to naprawdÄ™ typowy dzieÅ„. Czasami gram wiÄ™cej, czasami mniej. Czasami chce mi siÄ™ expić i wykonywać mniej obowiÄ…zków GM, a czasami prawie wszystkie moje czynnoÅ›ci zwiÄ…zane sÄ… z GM. Generalnie staram siÄ™ przeglÄ…dać ważne raporty, nawet grajÄ…c na moich prywatnych postaciach. Hakerzy, handlowanie kontami… rzeczy tego typu. Zwykle odwiedzam różne Å›wiaty przeglÄ…dajÄ…c raporty, albo po prostu porozmawiać z ludźmi na game chacie. Czasem wystarczy wiedzieć kiedy przyjść aby zobaczyć coÅ› interesujÄ…cego.

MyTibia: Mam bardzo dobre pytanie : kawa czy herbata?


Aestyn: Kawa! Starbucks do wygrania! Raczej cafe latte.

MyTibia: Aestyn może Ty powiesz jak wygląda Twój typowy dzień pracy? Jak go zaczynasz?


Aestyn: Zależy jaki mam nastrój (tak, jestem markotnym chÅ‚opakiem…) oraz jak siÄ™ czujÄ™. „Zwyczajny” dzieÅ„ może polegać na przeglÄ…daniu forum GM, raportów, albo gry na mojej postaci.

MyTibia: Nie lubisz Something Corporate? Moim skromnym zdaniem sÄ… lepsi od Jack's Mannequin .

Aestyn: Jestem również fanem Something Corporate. Jednak kocham Andrew McMahon i zespoÅ‚y, w których byÅ‚, czy to SoCo albo Jack’s Mannequin sÄ… dobre. Poza tym album SoCo's "Północ”, wydawaÅ‚ siÄ™ zmierzać w zupeÅ‚nie innym kierunku, z bardziej zaawansowanymi tekstami w porównaniu do innych albumów. WolÄ™ Jack’s Mannequin, ale tamci też sÄ… dobrzy. Po obejrzeniu jego solówki kilka tygodni temu w Nowym Jorku zakochaÅ‚em siÄ™ w nim i postanowiÅ‚em go poÅ›lubić.

MyTibia: Teraz inne pytanie. Czy myślisz, że CipSoft będzie niedługo rekrutował nowych Game Masterów? Pamiętam jak był okres, kiedy było dużo nowych GM w krótkim odstępie czasu, a teraz GM są wybierani w dużym odstępie czasu. Nikt nie kwalifikuje?


Aestyn: Nie mam pojęcia. Myślę, że w najbliższym czasie nie będzie rekrutacji nowych GM. Nie mam na myśli, że nie ma odpowiednich ludzi do tego, ale może to z powodu zmian w standardach? Nie jestem pewny.

MyTibia: Wszyscy wiemy, że GM są bardzo zajętymi ludźmi, nie mają czasu, aby zadbać o swoje życie prywatne. Reasumując, kiedy GM planują urlop na swoje Tibijskie stanowisko, aby poszukać dziewczyny i mieć za sobą swój pierwszy pocałunek?


Aestyn: Jeśli będziesz mieć nazwę jak Michael Kelso, to należy działać tak jak on. Stara się być "mocny i złośliwy" nie jest jedną z cech naszego drogiego Kelso z lat 70, ale myślę, że już wiesz. Ja chcę prawdziwego Kelso.

MyTibia: Jest jedna rzecz, nad którą zawsze się zastanawiałem. Czy wasze pozycje nie zostały nigdy zagrożone przez kogoś? Skargi w grze lub na forum? Mniej lub bardziej zabawne?

"You banish me?! I KILL U!!1!"
Dragonas: Tak, niektórzy ludzie posuwają sprawy zbyt daleko. Przypominam sobie jak jeden facet zagroził atakiem bombowym na mój dom w prawdziwym życiu, czy coś takiego. Nie trzeba mówić, że bycie GM nie jest dla ludzi biorących wszystko poważnie.

MyTibia: Mam zamiar umieścić ten wywiad na stronie MyTibia.eu, chciałbyś coś powiedzieć naszym użytkownikom?

Aestyn: Witajcie! Pamiętajcie, że jeśli chcecie zrobić wywiad na żywo z GM, zróbcie to w następnym miesiącu, jeśli nie zrobiłeś tego teraz. Kocham Was.

MyTibia: Jest jedna rzecz, nad którą zawsze się zastanawiałem. Czy wasze pozycje nie zostały nigdy zagrożone przez kogoś? Skargi w grze lub na forum? Mniej lub bardziej zabawne?
"You banish me?! I KILL U!!1!"

Aestyn: Otrzymywałem już takie pogróżki. W skargach ludzie często piszą, że jeśli ich nie odbanuję to mnie znajdą i zabiją, będą torturować moją rodzinę lub znajomych. Przymykam na to oczy i żyję dalej.

MyTibia: NapisaÅ‚eÅ›: “ I decided I .love him and will marry him one day. <3”

Aestyn: Przepraszam. Ciebie też kocham, jeśli to jakieś pocieszenie. Mam kilka ważnych spraw do wykonania w realnym życiu, więc jestem chwilowo niedyspozycyjny. Dziękuję za wszystkie pytania! To były zabawne 2 godziny. Może powtórzymy to w następnym miesiącu? Mam nadzieję, że będziemy mieć jeszcze większą frekwencję. Nie wiem czy Dragonas się na to zgadza czy nie, ale ja jestem gotowy.

Pozdrawiam, Aestyn

Dragonas: Tak, ja zostanę z wami trochę dłużej. Expie na moim paladynie, więc nie wiele mam do roboty.

MyTibia: Więc, Aestyn jak myślisz, czy strój GM pozwala podkreślić Twoją sylwetkę? Dragonas, widziałem Cie wczoraj lub przedwczoraj na Ruberze, jak szalony motłoch prosił cię o różne rzeczy (dalej czekam na moje gratulacje za zdobycie poziomu). Co myślisz kiedy dziesiątki pikseli woła do Ciebie (OMG GM! Napiszesz do mnie?!) To samo pytanie tyczy się Aestyna, myślę, że dzieje się to dość często.

Dragonas: Po prostu trzeba się do tego przyzwyczaić. Niektórzy ludzie nie widzą nas tak często, jak inni, więc czasem mają bardzo dużo pytań i plotek do obmówienia.

MyTibia: Czy ludzie są zdumieni, kiedy zalogujecie się na swoje znane postacie? Albo zabijają was, spamują, nie pozwalają przejść? A ty lubisz przygody w grze czy może długie expienie, albo kolekcjonowanie przedmiotów, czy może po prostu trening?

Dragonas: Jestem GM już 3 lata, więc nie dostaję tony spamu, kiedy przebywam na tej postaci. Oczywiście czasem tak jest, ale zazwyczaj z prośbą o pomoc. Chyba jak wszędzie są ludzie, którzy mnie nie lubią. Niewiele można z tym zrobić. Czasami po prostu kickuje osoby nękające mnie. Nie jestem wielkim power gamerem , poszukiwaczem przygód czy osobą, która ciągle trenuje. Ja zazwyczaj expie sobie swobodnie, sam kiedy czas pozwoli.

MyTibia: A teraz poważne pytanie: Czy Tibijskie rzeczy, mają wpływ na Twoje realne życie, na stres na przykład albo coś podobnego?

Dragonas: Być może do pewnego stopnia. Mam na myśli, że to jest hobby, nawet jeśli jest to wirtualne. Wszyscy mamy tutaj do czynienia z prawdziwymi ludźmi i sądzę, że byłbym robotem, gdyby nie miało to na mnie żadnego wpływu.

MyTibia: I drugie pytanie: Czy myśleliście kiedyś o zdjęciu niebieskiej peleryny i odejściu na emeryturę i zostawić to wszystko?

Dragonas: Myślałem o tym w przeszłości kilka razy z różnych powodów. Działam na serwerze Open-PvP i jestem liderem gildii, poprzez bycie GM, może to spowodować katastrofę. Oczywiście nikt tego nie chce.

MyTibia: Widzę, wiem i rozumiem, że niektórzy GM chcą, aby ich tożsamość została w tajemnicy, jako jakaś obrona przed ewentualnymi groźbami. Obaj wiemy jak daleko mogą posunąć się ukarani gracze. Jak wpływa na Twoje realne życie pozycja GM? Zbyt wielu graczy żyje w Twoim otoczeniu, czy jest raczej spokojnie?

Dragonas: Ja w swoim prywatnym życiu nie znam ani jednego Tibijczyka i nie muszę się o nic martwić.

MyTibia: I pytanie dotyczące przyjaźni. Czy łatwo jest odróżnić prawdziwą przyjaźń od takiej, która istnieje tylko dzięki Twojemu stanowisku?


Dragonas: Zwykle staram się dawać im szanse, bo głupie byłoby myślenie, że wszyscy traktują cię inaczej tylko dlatego, że jesteś GM. Wiele osób uważam za bliskich przyjaciół, których poznałem zanim byłem GM. Jak powiedziałem, jestem tylko bezmyślnie expiącym niskopoziomowym paladynem. To pomaga mi zabić czas.

MyTibia: Możesz być już zmÄ™czony, wiÄ™c zaraz koÅ„czymy. Czy odwiedzasz strony fanowskie tylko w celu kontroli, czy może dla zabawy z wykorzystaniem tematów „off-topic”, albo zobaczyć tematy o Tibii. Jaka jest twoja opinia na temat opisów questów? Używasz ich?


Dragonas: Jedyną stroną SF jest Tibianews ze względu na forum mojej gildii, które się tam znajduje. Lubię czytać krótkie newsy, oraz przeglądać inne nowości. W odniesieniu do poradników do questów typu Wiki, to nigdy nie korzystałem z nich osobiście. Jest to wybór ludzi, jak chcą to niech to używają. Niektórzy lubią być zaskoczeni, a inni przygotowani na różne sytuacje. Myślę, że wszystko zależy od ich stylu gry.

MyTibia: Używałeś kiedyś macro?

Dragonas: Nigdy.

MyTibia: Co myślisz o zhakowaniu konta GM?


Dragonas: Myślę, że to był nieszczęśliwy wypadek. To było na pewno smutne, ale pokazuje, że każdy musi uważać na swoje konto.

MyTibia: Czy możesz nam powiedzieć, co tak właściwie może robić GM? Mam na myśli tworzenie eq i tym podobne?

Dragonas: Narzędzia pracy GM są wykorzystywane zazwyczaj w przypadku egzekwowania zasad gry. Mamy pewne specjalne umiejętności, które mogą nam pomoc w tym zakresie. Nie możemy niczego wyczarować ani przywołać.

MyTibia: Mam tutaj trochę milsze pytanie: Zawsze chciałeś zostać GM? Jeżeli odpowiedziałeś tak, czy pomagałeś ludziom, którzy życzyli ci, abyś pewnego dnia został GM?


Dragonas: Kiedy byłem tutorem (potem senior tutorem) nie miałem dużej chęci do zostania GM. Poznałem paru z nich w ciągu paru lat i wiedziałem jakie zadania mają przed sobą, myślałem, że to nie jest coś dla mnie. Kiedy byłem pytany o te sprawy, postanowiłem podjąć się czegoś ambitniejszego, jeżeli otrzymałbym szanse. Próbowałem być tak pomocny jak mogłem długo zanim system tutorów w ogóle istniał, więc myślę, że nigdy nie zakładałem, iż skończę jako niebieska peleryna. W końcu wszyscy gramy inaczej. Jedni lubią grać w stylu RPG, inni uprawiać PG, a jeszcze inni uczestniczą w wojnach. Zawsze chciałem być zwyczajnym graczem, którego cieszyło pomaganie ludziom.

MyTibia: Nie jestem pewien czy moje pytania się nie powtarzają i przepraszam jeśli już były. Tak czy inaczej, oto one: (Haha, wiem że są lamerskie, ale pytam z ciekawości)
1. Czy Twoi przyjaciele z czasów kiedy jeszcze nie byłeś GMem, nagle chcieli być Twoimi najlepszymi przyjaciółmi, gdy już zostałeś GameMasterem? Jeśli tak, to jaka była Twoja reakcja?

Dragonas: Jest kilka przypadków, w których jeśli istniała jakaś znajomość, to zmieniła się trochę. Niektórzy ludzie mają kilka ukrytych motywów. Kilka osób przestaje się w ogóle na tobie skupiać. To trochę przykre, ale nie możesz nic z tym zrobić.

MyTibia: 2. Czy CipSoft daje Wam darmowe bilety na lot do Niemiec (do ich siedziby)? Macie jakieś spotkania w realnym świecie? To było by niesamowite.

Dragonas: Nigdy nie odwiedziłem siedziby CipSoftu, ale wiem, że inni GameMastarzy podróżujący w pobliżu odwiedzili. Jestem pewien, że sami zapłacili za bilety. Hehe.

MyTibia: Dzięki za odpowiedzi! Jeszcze tylko jedno pytanie. Dlaczego zawsze, gdy kogoś raportuje nikt mi nie odpowiada? Chciałbym, abyście byli bardziej obecni w grze.
Dziękuję!

Dragonas: To można wytłumaczyć łatwymi liczbami. Jest tylko 34 Mistrzów gry na 77 serwerów. Nigdy nie jesteśmy wszyscy online w tym samym czasie. Jeśli masz szczęście, myślę, że mogłoby być nas 5-10 w grze. To dla nas technicznie nie możliwe, aby być na każdym serwerze jednocześnie. Jeśli nie otrzymujesz odpowiedzi, możesz napisać posta na forum GMów. Wielu z nas regularnie to czyta, a sprawdzenie Twojego raportu może przynieść efekty.

MyTibia: Czy myślisz, że bycie GMem pogarsza Ciebie jako normalnego gracza?

Dragonas: Mogę mówić tylko sam za siebie, ale myślę że nie pogarsza. To z pewnością zmienia umiejętności, przynajmniej w moim przypadku, gdzie ludzie wiedzą, że jestem GMem, nawet wtedy gdy jestem na mojej postaci do gry. Musisz pogodzić się z wieloma dziwnymi oskarżeniami, zagrożeniami i obelgami. Być może to nie jest dla każdego. Myślę, że najważniejsza rzecz jaką sobie trzeba uświadomić, to to, że nie możesz rozwiązać każdego problemu. Jeśli próbujesz zrobić za dużo rzeczy, to łatwo można się wypalić. Było mi miło odpowiadając na Wasze pytania, ale muszę załatwić kilka spraw. Mam nadzieję, że dostaliście informacje, których szukaliście i rozumiecie nas teraz troszkę lepiej.

Żegnajcie
Ostatnia odpowiedź~

MyTibia: Ah... Jeszcze jedno.... hehehe... Czy spędzasz więcej czasu na pilnowaniu zasad czy na normalnej postaci?

Edit: ahhh.. Byłeś szybszy ode mnie.


Dragonas: Być może na normalnej postaci. Przecież można w pewnym stopniu pilnować zasad grając normalną postacią w wielu przypadkach... Zająć się hackerami, spammerami, surowymi obelgami itd.

Aestyn: Chciałbym jeszcze raz podziękować, za pytania, które przyszły Wam do głowy. To była na prawdę dobra zabawa, i jak Dragonas, tak i ja mam nadzieję, że rozumiecie nas teraz troszkę lepiej. Specjalne podziękowania dla Dragonasa za pomoc, z nim było jeszcze przyjemniej. Odwiedźcie ten temat, gdy będzie następny czat z Mistrzami Gry. Mam nadzieję, że następnym razem będzie nas więcej!
Dziękuje wszystkim za pomoc w tłumaczeniu

Link do oryginalnej wersji wywiadu (w j. angielskim) można znaleźć tutaj.

Wywiad z Leen Leonheart 2011-02-12 07:16