Artykuły

JesteÅ› tutaj: hunted.pl » artykuÅ‚y » PajÄ…ki - czyli wÅ‚ochate, maleÅ„kie kreatury

Najstarsi badacze świata już od dawien dawna zadają sobie jedno pytanie: Skąd wzięły się pająki? To pytanie pozostaje zagadką do dnia dzisiejszego. Bardzo trudno jest im określić ich rozwój ewolucji oraz miejsca z jakich przywędrowały na stały ląd.

Te niewielkie, lecz w oczach wielkie dla nas stworzenia nie cieszą się wielką sympatią. Ich ciała budzą w nas lęk i odrazę a przecież są to takie małe włochate stworzonka którymi możemy się zaciekawiać. Najczęściej to one padają ofiarą śmierci. A my sami w odpowiedzi na powyższe pytanie nie potrafimy sobie na nie odpowiedzieć. Przecież to, że czujemy, że są niebezpieczne wcale o tym nie świadczy. Ale to wszystko dzieje się z braku wiedzy na ich temat.

Przedstawię krótko ich stadium rozwojowe.



Występowanie


Pająka można spotkać wszędzie - dosłownie wszędzie. Potrafią przechadzać się po mieście przy tym strasząc mieszkańców, a także czaić się w domku, za starą szafą lub pod łóżkiem, czy też na podłodze pod stertą cennych przedmiotów.
Pająki żyją w lasach i podziemiach - czyli tam gdzie trochę ludzi lub starych zakurzonych mebli. Już te większe pająki można napotkać na wycieczce w góry lub do jaskini, a czasem także gdzieś w kącie lochu wijące nową sieć na ofiarę.
Oczywiście warto ostrzec wybierających się na spacer do innego miasta. Patrzcie pod nogi - "zuo" czai się na każdym kroku.



Walory Walki


Najsłabsze ogniwo pająków nie jest wyzwaniem. Pająki co prawda polują już na każdą osobę, ale pokonanie jest pestką. Czasem (mając szczęście) wystarczy już jedno uderzenie i unicestwimy to małe stworzonko. Mając szczęście wspomniałem tutaj o wyspie nowicjuszy na której pająki stwarzają ogromne zagrożenie. A tym bardziej pająki z trucizną którą wstrzykują swoim ofiarom, co prowadzi w nielicznych przypadkach do śmierci gracza. Jeżeli wracając do Mainlandu to i pająki z nadmiarem swojego jadu nie stanowią zagrożenia nawet tym "świeżym" mieszkańcom Nowego Lądu. Problem zaczyna się kiedy zostaniemy otoczeni przez całą grupkę pająków - wtedy będziemy potrzebowali pomocy. Przestroga dla słabych graczy - uważajcie!

Gracz atakujący najsłabsze ogniwo:


Jak wiemy pająki potrafią się rozwijać i to w szybkim tempie tak też ewoluowały do postaci tarantuli. Te pająki stanowią zagrożenie wszędzie tam, gdzie występują tereny zalesione. Nie cierpią wulkanicznych i zaśnieżonych środowisk. Owe większe istoty są już bardziej agresywne w stosunku do gracza. A co jest bardziej okrutniejsze - zdarzały się przypadki kiedy pożerały swoje młode potomstwo. Kiedy na horyzoncie pojawia się tarantula radzę być przygotowanym na wszytko - nawet na śmierć. Wypad na te stworzenia (bez doświadczenia) powinny odbywać się z najemnikami.

Śmiałek idący w stronę tarantuli:


Najstraszniejszymi pająkami w całym stadium są "Olbrzymi Pająk" i "Stara Wdowa"

Kiedy spotkasz na swej drodze któregoś z tych pająków twoja szansa ucieczki jest tak marna jak to, że najsłabszy z ogniwa pokona Ciebie. Są one na prawdę szybkie i zwinne. Bez odpowiedniego wyposażenia jesteś skazany na tę jakże straszną powtarzającą się śmierć. Już na te pająki nie warto wybierać się więcej niż w ekipie minimalnie trzyosobowej, chyba że masz bardzo mocne nerwy i dobre doświadczenie. "Starą Wdowę" możemy spotkać na Polu Spustoszenia (PoH), jednak spotkanie tego monstrum graniczy z cudem. W ostatecznej sytuacji może przyzwać kilka olbrzymich pająków, co jest niewyobrażalnym widokiem.


Przegrany ucieka od olbrzymiego pajÄ…ka:


O pająkach możemy także przeczytać w Genesis:

"Następnie Fardos zawarł pakt z powietrzem - spłodził kolejnego potomka: Nornura Boga Losu. Nornur zazdrościł kształtów Crunorowi - ten drugi przejął delikatną formę ciała swojej matki, a nawet jego ciało pokrywało więcej substancji niż chmura na gwieździstym niebie tudzież piosenka na wietrze. Zapytał swojego kuzyna, w jaki sposób może stać się taki jak on, ale nieważne jak próbowali, nigdy im się to nie udało. Nornur zawsze był taki sam - eteryczny bożek, cień cienia. Crunor chciał pocieszyć swojego kuzyna - w tym celu zasugerował mu stworzenie jakichś tworów, które należałyby do niego. W ten sposób te twory stałyby się jego poplecznikami. Stało się - wielkie pająki przyszły na świat. Upiorne stworzenia, które posiadały zdolność tkania grubych sieci pajęczyn, a jednocześnie sprawiały wrażenie cienkich i delikatnych jak małe pajęczynki. Delikatne...podobne do ulotnej formy Nornura."

Åšwiaty podglÄ…dowe 2012-05-12 11:39
Znajdź swój kolor! 2012-02-10 20:46